Łabędź niemy - opis, występowanie i zdjęcia. Ptak łabędź niemy ciekawostki

Łabędź niemy to piękny ptak będący symbolem wierności w bardzo dosłownym znaczeniu. Para łabędzi niemych przebywa ze sobą do końca swoich dni. Ptaki razem zakładają gniazdo, razem wędrują, razem przebywają na zimowisku i ogólnie wszystko robią razem. Można rzec, że to zwierzęta, z których niejeden mógłby wziąć przykład! Jaki jest łabędź niemy?



Para łabędzi niemych, fot. Kacper KowalczykPara łabędzi niemych, fot. Kacper Kowalczyk

Bielszy odcień gęsi

Najbardziej znaną gęsią o niemal całkowicie białym upierzeniu jest śnieżyca, która niestety rzadko zalatuje do naszego kraju. Biały przedstawiciel dużych wodnych ptaków, regularnie zamieszkujący nasze ziemie to… łabędź niemy (Cygnus olor), który podobnie jak wspomniana śnieżyca, także jest członkiem rzędu blaszkodziobych. Z punktu widzenia anatomii oraz morfologii można o nim powiedzieć, że to taka nadmuchana do rozmiarów XL lub XXL gęś. Najcięższy znany historii samiec ważył około 22 kilogramów! Unieść się w powietrze z tafli wody ważąc tak dużo – prawdziwy wyczyn dla ptasiego organizmu.

Średnia masa ciała łabędzi niemych oscyluje między 11 a 15 kg. Osobniki w górnej granicy wagowej, to naprawdę bardzo duże, silne ptaki, których rozpiętość skrzydeł dochodzi do nawet 2,4 m, a długość ciała oscyluje między 1,6 a 1,7 m. Te wymiary powinny robić wrażenie, zwłaszcza jeśli weźmiemy pod uwagę fakt, że w tym przypadku mowa o zwierzęciu, które lata, i które ma puste w środku kości. Upierzenie ptaka jest białe, i tym bielsze, im łabędź starszy. Młode osobniki, które dopiero co wykluły się z jaja są szarobrązowe z białym „nalotem”. Zupełne wypierzenie do szaty dorosłego osobnika, zajmuje im od 4 do 5 lat! Wtedy też osiągają dojrzałość płciową, a co za tym idzie, mogą przystępować do lęgów. Wraz z wiekiem zmienia się także kolor oraz kształt dzioba. Tuż po wykluciu oraz w pierwszym roku życia dziób łabędzia niemego jest szary, może być także lekko niebieski. W tym czasie rozwija się także guz – czarna narośl u nasady, występująca na części szczękowej. Ten dodatek osiąga dość duże rozmiary u samców – im większe, tym więcej testosteronu krąży we krwi takiego samca. No i jeszcze kolor – starszy osobnik ma bardziej pomarańczowy, tym intensywniejszy odcień, im dany ptak starszy. Specjaliści, którzy prowadzą badania nad łabędziami, rozpoznają po długości dzioba, wielkości guza oraz intensywności jego barwy wiek ptaka, a także płeć. Istnieją nawet specjalne próbniki, takie jak te znane nam ze sklepów z farbami, do łabędzich dziobów. Ornitolodzy przykładają je, robią zdjęcie, a następnie analizują powyższe parametry i swoje spostrzeżenia zapisują na specjalnych kartach osobników. To wszystko ma zazwyczaj miejsce podczas akcji obrączkowania tych majestatycznych zwierząt.
Łabędź niemy, fot. Kacper Kowalczyk
Łąbędzie nieme podczas toków. By Richard Bartz, Munich Makro Freak [CC BY-SA 2.5 ], from Wikimedia Commons


Do końca życia z jedną partnerką

Bociany białe są uznawane przez nas, zwłaszcza w Polsce, za wzór wielu cnót. Wierzymy, że są sobie wierne, przywiązują się do jednego gniazda, niektórzy nawet sądzą, że ptaki te zawiązują jakąś nić porozumienia z gospodarzem, na terenie którego mają gniazdo. To wszystko mity. Bociany ani nie są wierne sobie, ani nie przywiązują się do danego gniazda, a także gospodarz jest dla nich obojętny.

Łabędzie nieme z kolei, stanowią odwrotność bocianów, a nasze domysły oraz powstałe historie oparte o rożnego rodzaju opowieści, na ogół zostają potwierdzone przez same ptaki oraz ich zachowanie. W wielu sytuacjach, to właśnie je powinniśmy stawiać za wzór, zamiast bocianów. Na pewno łabędziom nie można odmówić wierności. Osobniki, które połączą się w pary, trwają tak przez całe życie. Razem wędrują po świecie, tułają się z pola na pole w okresie jesienno-zimowym, natomiast wiosną przylatują na lęgowisko znajdujące się z reguły gdzieś pośród bagien, moczarów, szuwarów czy trzcinowisk. Ta konstrukcja to kopiec – usypany z gałązek, fragmentów traw, roślin wodnych z niecką na szczycie, która jest wyścielona puchem, najczęściej składającym się z piór dorosłych osobników. W budowę gniazda zaangażowane są zarówno samiec jak i samica. Łabędzie skrzętnie i dokładnie znoszą materiał, po czym układają go, tworząc konstrukcję. Często takie budowle trwają przez lata i są wykorzystywane przez różne ptaki, chociaż osobniki dorosłe, z dużym doświadczeniem, jeśli zajmą dane gniazdo, potrafią skutecznie go bronić przed innymi, a zwłaszcza młodszymi osobnikami. Kiedy pielesza zostanie „wyremontowana” bądź zbudowana i wszystko zostanie dopięte na ostatni guzik, wówczas przystępują do lęgów. Wiosną, w kwietniu, samce kopulują z samicami, a te składają 5 – 9 białych jaj. Potem przez 35-40 dni samica wysiaduje jaja, a samiec, niczym osobisty ochroniarz, pływa w pobliżu gniazda i kiedy trzeba odgania napastnika chroniąc lęgu. Zadanie to nie jest łatwe, ponieważ na łabędzie jaja, a później pisklęta, czyha naprawdę mnóstwo niebezpieczeństw. Czy to ze strony drapieżnych ryb, takich jak szczupaki, czy ze strony ssaków – np. wizona amerykańskiego (wcześniej znanego jako norka amerykańska), czy nawet ptasich myśliwych. Każdy w przyrodzie chce przetrwać, i każdy organizm robi to tak, jak najlepiej potrafi oraz tak, jak go do tego przystosowała natura oraz ewolucja. Łabędź w tym okresie cyklu życiowego jest pod całkowitym ostrzałem z niemal wszystkich stron. Pisklęta tuż po wykluciu potrafią już pływać i niemal od razu wchodzą do wody, co jeszcze dodatkowo podkręca atmosferę grozy oraz niebezpieczeństwa. Dla łabędzich rodziców to ogromne wyzwanie odchować taką wesołą gromadkę, pokrytych szarym puchem młodziutkich ptaków. Wyzwanie jest tym większe, bo zdolność do lotu uzyskują dopiero w wieku około 4-5 miesięcy, zatem przez ten czas dorosłe muszą wykazać się ogromną czujnością. Jak na ptaki, to naprawdę bardzo długo...
Para łabędzi niemych z młodymi. Charles J Sharp [CC BY-SA 4.0 ], from Wikimedia Commons


Łabędź Polak

Teraz coś dla tych bardziej wnikliwych. Wyobraźcie sobie łabędzia niemego. Cały biały, z pomarańczowym dziobem, czarnym guzem u nasady dzioba i nogami – albo czarnymi, albo różowawymi, cielistymi – na pewno jaśniejszymi. I co teraz? Zagdaka?

Jeden łabędź z czarnymi nogami, drugi z jaśniejszymi – czyżby była to jakaś mutacja barwna, brak jakiegoś barwnika, może niedożywienie, które zaowocowało w ten sposób? Dołożę Wam jeszcze kolejnych zagwozdek. To, co napisałem powyżej tyczy się ptaków dorosłych, natomiast teraz o pisklakach. Cała rodzinka łabędzie pływa po stawie, niby normalne. Łabędzie jak to łabędzie coś sobie skubną z brzegu, a to coś wyłowią i jakoś tak funkcjonują. Jest jednak pewne ale. Większość młodych ma szary młodzieńczy puch, natomiast jeden osobnik ma całe białe upierzenie. Czyżby albinos? Czyżby osobnik z niedoborami melaniny albo innego barwnika? Otóż okazuje się, że nie! Obserwując takie ptaki możecie uznać się za prawdziwych szczęściarzy. Są to łabędzie nieme odmiany polskiej, niegdyś uważane za odrębny gatunek, obecnie jako mutacja barwna, często określany nazwą naukową C. o. immutabilis. Tę sytuację można porównać do analogicznej, która ma miejsce w przypadku puszczyków. U tych sów regularnie obserwowane są na terenie naszego kraju dwie formy barwne – brązowa oraz szara. Ptaki, które mają upierzenie zarówno brązowe jak i szare mogą wspólnie przystępować do lęgów, a ich potomstwo będzie albo brązowe, albo szare. Z różnym stosunkiem, w zależności od tego, które geny ujawnią się z większą częstotliwością w wyglądzie takiego ptaka. U łabędzi niemych zjawisko opiera się na podobnych zasadach.
Łabędź niemy w locie. By Pjt56 --- If you use the picture outside Wikipedia I would appreciate a short e-mail to pjt56@gmx.net or a message on my discussion page [CC BY-SA 3.0 ], from Wikimedia Commons


Anielskie skrzydło

W tym przypadku nie chodzi o to, że łabędzie nieme to takie „nasze” przyziemne anioły, które od czasu do czasu, kiedy wymaga tego sytuacja odrywają się od ziemi. Nazwa „anielskie skrzydło” jest określeniem bardzo poważnego schorzenia metabolicznego. Owe schorzenie polega na tym, że jedno ze skrzydeł, najczęściej lewe, ma kilka lotek powyginanych w zupełnie innym kierunku niż pozostałe. Oczywiście ptaki mogą latać, podobnie jak inni członkowie danego stada, ale…

Pozostaje pytanie skąd się to wzięło? Odpowiedź jest prosta! Z nieprawidłowej diety. Jak dzikie ptaki mogą się nabawić chorób związanych z nieprawidłową dietą? Ano winę tutaj ponosi człowiek. Człowiek, który chce pomóc, ale nie do końca zawsze wie jak. „Babcia karmiła łabędzie chlebem w parku, ja też tak robię i jedzą” – mawiają ludzie. Otóż „anielskie skrzydło” to wyraz zbyt dużej ilości białka oraz węglowodanów w diecie. Prowadzi to do zaburzenia struktury rosnącego pióra. Wada ta może objawić się zarówno u osobników młodych, jak również u dorosłych. Nowe, dopiero co rosnące pióro, wygina się w dziwny sposób, tworząc wraz z innymi podobnie rosnącymi, coś przypominającego z daleka twór podobny do „anielskiego skrzydła” skąd wzięła się nazwa tej choroby. Z reguły ptaki, u których doszło do tego typu deformacji, cierpią do końca swoich dni. Wycofanie z diety niepożądanych składników niestety nie spowoduje regeneracji przy kolejnych pierzeniach, czyli wymianie piór. Uszkodzenie zostawia trwały ślad. Czym zatem karmić ptaki wodne? Najlepiej tym, co możemy podpatrzeć w naturze. Nadwodne rośliny, gotowana marchewka, gotowane ziemniaki, ziarna takie jak pszenica, płatki owsiane – dzięki tym pokarmom wyeliminujemy wystąpienie „anielskiego skrzydła” niemal do „0”.

Życie łabędzia niemego jest zupełne inne aniżeli można było się tego spodziewać. Choć cały biały, to z pewnością mnogość różnego rodzaju zachowań czy obyczajów stawia go raczej w tęczowym świetle. Dowodem na to może być ilość publikacji, która powstała na temat tego ptaka, z całą pewnością, gdyby nie był tak ciekawy, nikt nawet nie zwróciłby na niego uwagi!
Kacper Kowalczyk, Czwórka Polskie Radio


Ocena (4.8) Oceń:

Pasaż zakupowyprzejdź do pasażu pasaż

Ogłoszenia - ekologia.pl
Pasaż zakupowy