Olejowiec gwinejski (palma oleista) – uprawa, wymagania, znaczenie ekologiczne olejowca gwinejskiego| ekologia.pl

Olejowiec gwinejski (Elaeis guineensis) to jedno z najbardziej kontrowersyjnych drzew na świecie. Z jednej strony napędza on gospodarkę wielu krajów i stanowi źródło podstawowego surowca przemysłu spożywczego oraz kosmetycznego – oleju palmowego. Z drugiej, plantacje olejowca gwinejskiego znajdują się na celowniku ekologów jako zagrożenie dla naturalnej bioróżnorodności i klimatu naszej planety.



Korona olejowca gwinejskiego; fot. shutterstockKorona olejowca gwinejskiego; fot. shutterstock
  1. Charakterystyka botaniczna olejowca gwinejskiego
  2. Historia olejowca gwinejskiego
  3. Uprawa olejowców gwinejskich
  4. Wykorzystanie olejowca gwinejskiego
  5. Ekologiczne kontrowersje
Olejowiec gwinejski zawdzięcza swoją nazwę oczywiście Gwinei - kraju, w którym został po raz pierwszy zaobserwowany. Gatunek jest typowy dla Zachodniej Afryki, konkretnie obszaru od Angoli po Gambię, i jest jednym z zaledwie dwóch gatunków olejowców występujących na świecie – drugi to Elaeis oleifera porastający Amerykę Środkową i Południową, od Hondurasu po Brazylię.

Charakterystyka botaniczna olejowca gwinejskiego

Olejowiec gwinejski należy do rodziny arekowatych i bywa również nazywany masłopalmą gwinejską. Dla przeciętnego obserwatora to po prostu ładna, wyniosła palma o regularnej koronie i wysokości sięgającej nawet 20-30 m. Pień jest prosty, pojedynczy i miewa średnicę od 20 do 75 cm. Z jego wierzchołka wyrasta 40-60 liści, z których każdy osiąga długość od 4 do 8 metrów. Wbrew pozorom palma olejowa nie ma bowiem gałęzi, ale wielkie, pierzaste, ciemnozielone liście, które zakończone są tzw. ogonkami liściowymi, w dotyku dość kolącymi.

Pod wachlarzem liści dostrzec można charakterystyczną spódniczkę utworzoną ze starych, uschłych liści, która nadaje drzewu sympatycznego egzotycznego charakteru. Wokół pnia rozwijają się gęste kwiatostany składające się z mniejszych, gęsto skupionych kwiatów żeńskich i szpiczastych kwiatów męskich. Co ciekawe, każda z „płci” rozwija się w innym czasie, a badania dowodzą, że im więcej stresowych warunków doznaje roślina, tym dłuższa faza „męskiego” kwitnienia. Zaszczytna rola zapylenia przypada zazwyczaj w udziale owadom, a w 5-6 miesięcy potem pojawiają się owoce.

Owoce palmy olejowej to pestkowce o żółtej lub czerwonej barwie, które wielkością przypominają śliwkę. Zebrane są w duże grona ważące od 5 do 30 kg, a każdy owoc składa się z błyszczącej, oleistej warstwy zewnętrznej, zwanej owocnią, oraz ukrytej w jej wnętrzu pestki.

Historia olejowca gwinejskiego

Jako gatunek Elaeis guineensis został po raz pierwszy opisany i zilustrowany w 1763 r. przez holenderskiego naukowca Nikolausa Josepha von Jacquina. Na długo przedtem lokalne społeczności afrykańskie nauczyły się jednak wykorzystywać potencjał rosnących nad ich głowami palm. Badania archeologiczne odkryły obecność oleju wytłaczanego z olejowca gwinejskiego w egipskich grobowcach pochodzących sprzed 5 tysięcy lat. Podejrzewa się, że to Arabscy kupcy zawlekli palmę olejową nad brzeg Morza Śródziemnego.

W XV w. olejowiec wraz z podróżnikami portugalskimi zawędrował do Brazylii, ale nie spotkał się tam z przesadnie gorącym przyjęciem. Dopiero w XIX w. zaczęła się prawdziwa międzynarodowa kariera palmy olejowej - Holendrzy zawlekli nasiona Elaeis guineensis na indonezyjską wyspę Jawę. Dalej olejowiec w 1875 r. dostał się do Singapuru, a trzy lata później do Malezji, gdzie na początku był drzewem o znaczeniu wyłącznie ozdobnym.

Od lat 60-tych XX w. malezyjskie uprawy palmy olejowej zaczęły rozwijać się w niezwykłym tempie - w 1985 r. zajmowały już 1,5 miliona hektarów, a w 2007 r. 4.3 miliona ha. Obecnie powierzchnia pokryta palmami sięga już ponad pięciu milionów hektarów, choć Malezja i tak pozostaje w tyle za Indonezją, największym światowym producentem oleju palmowego.
Owoce olejowca gwinejskiego; fot. shutterstock

Uprawa olejowców gwinejskich

Olejowcom gwinejskim najlepiej powodzi się w gorącej strefie klimatycznej do wysokości 1300 m n.p.m. Plantacje dla optymalnych efektów zakłada się jednak zazwyczaj na obszarach położonych do ok. 300 m n.p.m. Idealne warunki obejmuje dzienne temperatury między 20 a 35 stopni C, choć rośliny teoretycznie znoszą nawet tak chłodną pogodę jak 12 stopni C. Palmy olejowe ponadto potrzebują dużo słońca i żyzną, wilgotną glebę o kwaśnym odczynie (4.5-6.0 pH).
Plantacje zakłada się zazwyczaj na obszarach wypalonej wcześniej dżungli, a od wysiewu nasion trzeba czekać ponad 3 lata, aby rośliny po raz pierwszy zakwitły. Palmy olejowe są przy tym zaskakująco odporne na ataki jakichkolwiek insektów, a najpoważniejszym problemem uprawy jest zgnilizna pnia, choroba pochodzenia grzybicznego. Plantatorzy muszą jednocześnie dbać o nawożenie młodych palm oraz obsadzenie przestrzeni między nimi warzywami strączkowymi, które przeciwdziałają erozji gleby.

Z każdego hektara upraw rocznie zbiera się około 20 ton owoców, które z kolei przetwarzane są dalej na ok. 4 tony oleju palmowego oraz 500 kg wysokiej jakości oleju z pestek. Pozostałości z procesu przetwórstwa wykorzystywane są jako wartościowa pasza dla zwierząt.

Na nowoczesnych plantacjach uprawia się przy tym przede wszystkim odmiany hybrydowe, które dają lepsze plony niż podstawowy gatunek Elaeis guineensis.
Diagram przedstawiający sposoby wykorzystania olejowca gwinejskiego; opracowanie własne

Wykorzystanie olejowca gwinejskiego

Dla całego świata olejowiec gwinejski jest przede wszystkim źródłem oleju palmowego – drugiego najczęściej sprzedawanego oleju świata, po oleju sojowym. Szacuje się, że jest on współcześnie wykorzystywany do produkcji ponad połowy wszystkim dostępnych ludzkości produktów spożywczych i kosmetycznych – od mydeł po balsamy do ciała. Z oleju palmowego wyrabia się również świece, lubrykanty, chemiczne substancje powierzchniowo czynne, a także materiały syntetyczne. Jest on również wykorzystywany jako biopaliwo.

Ponadto z samych pestek owoców wytłacza się również wysokiej jakości olej o jeszcze wyższym stopniu nasycenia kwasów tłuszczowych, podobny do oleju kokosowego, który przede wszystkim ma zastosowanie w kosmetyce. Z punktu widzenia wartości odżywczych, olej palmowy jest zdrowszy niż olej z pestek palmy.

Olejowiec gwinejski ma jednak także szereg innych zastosowań, które towarzyszą tradycyjnym społeczeństwom o wiele dłużej niż wspomniane wyżej tłuszcze spożywcze. Przede wszystkim w strefie tropikalnej wciąż jest cenionym gatunkiem ogrodowo-parkowym, zapewniającym cień i optyczną osłonę. Z imponujących liści od dawien dawna wyplata się małe konstrukcje, pokrycia dachów czy ogrodzenia; są one również wykorzystywane w artystycznym rzemiośle. Z samych pni produkuje się deski, pulpę drzewną, różnego rodzaju płyty i włókna oraz papier, natomiast wszelkie odpadki z plantacji służą jako materiał mulczujący lub nawóz.
Z męskich kwiatów palmy olejowej pozyskuje się również sok, który służy do wyrobu wina palmowego. W medycynie ludowej wyciągi z liści i kory olejowca są od wieków wykorzystywane do leczenia takich przypadłości jak bóle, głowy, reumatyzm czy nawet nowotwory. Korzenie rozcierane na papkę stanowią z kolei środek przeciwbólowy. Wreszcie, z drzew pozyskuje się również serce palmy, czyli jadalne pąki cenione jako warzywo oraz wykorzystywane jako lek na choroby weneryczne, zaburzenia miesiączkowania, a także środek moczopędny i przeczyszczający.
Z owoców olejowca gwinejskiego wytłacza się olej palmowy; fot. shutterstock

Ekologiczne kontrowersje

Jak się łatwo domyśleć ze skali upraw, olejowiec gwinejski jest poważnym źródłem utrzymania dla wielu regionów, krajów i lokalnych społeczności – w samej Indonezji żywi on ponad 1,5 miliona farmerów. Jego wykorzystanie w przemyśle również przekłada się na dalsze bodźce ekonomiczne, nie wspominając już o fakcie, że wiele dóbr mogłoby podrożeć, gdyby zabrakło oleju palmowego do produkcji.

Co jednak jest dobre dla człowieka, nie musi być dobre dla naszej planety. Ekolodzy od lat alarmują, że plantacje olejowca gwinejskiego rozrastają się kosztem lasów tropikalnych – unikalnego ekosystemu, który jest środowiskiem życia wielu zagrożonych gatunków. Zdaniem naukowców deforestacja związana z uprawą plam olejowych w ostatnich dwóch dekadach przyczyniła się do śmierci 100 tysięcy orangutanów! Ofiarą padają również słonie, tygrysy i nosorożce, a Światowy Fundusz Na Rzecz Przyrody (WWF) ostrzega, że zamiana dżungli w plantacje oznacza również zwiększenie emisji gazów cieplarnianych do atmosfery.
Co może zrobić przeciętny Kowalski wobec katastrofy ekologicznej o takim wymiarze? WWF namawia, żeby unikać kupowania produktów zawierających olej palmowy lub wybierać te, które zawierają olej uzyskany z poszanowaniem dla przyrody – stosowne oznaczenia znajdują się zwykle na etykietach i mogą niestety oznaczać wyższą cenę towaru. Z moralnego punktu widzenia lepiej jest jednak zapłacić teraz niż narazić przyszłe pokolenia na znacznie większe koszty!
Agata Pavlinec

Bibliografia

  1. Useful Tropical Pants; “Elaeis guineensis”; data dostępu: 2020-02-26
  2. CABI International; “Elaeis guineensis (African oil palm)”; data dostępu: 2020-02-26
  3. F.I. Obahiagbon; “A Review: Aspects of the African Oil Palm (Elaeis guineensis jacq.) and the Implications of its Bioactives in Human Health”; data dostępu: 2020-02-26
  4. Michael Le Page; “The real palm oil problem: it's not just in your food”; data dostępu: 2020-02-26
  5. Malaysian Palm Oil Board; “Oil Palm in Malaysia”; data dostępu: 2020-03-26
  6. Kalyana Sundram i in.; “Palm fruit chemistry and nutrition”; data dostępu: 2020-02-26
Ocena (5.0) Oceń:
Pasaż zakupowy