Samopsza - opis, właściwości i zastosowanie. Zboże samopsza ciekawostki

Ostatnimi czasy coraz więcej dawnych gatunków pszenicy wraca do łask. Na półkach sklepów ekologicznych powoli znajduje się również miejsce dla samopszy, która zdaniem specjalistów może być zaliczana do żywności funkcjonalnej. O prozdrowotnych właściwościach ziarna samopszy decyduje zawartość cennych aminokwasów, imponującego zestawu witamin i minerałów oraz antyoksydantów. Warto zrezygnować ze zwyczajnej pszenicy na rzecz samopszy – taka zmiana diety doda nam witalności i przedłuży młodość!



Fot. Mark Nesbitt[CC BY 2.0 ], Flickr.comFot. Mark Nesbitt[CC BY 2.0 ], Flickr.com

Pszenica samopsza (Triticum monococcum L.) stanowi gatunek zbóż należący do rodziny wiechlinowatych. Dawniej uprawiano go na wielu terenach – od Atlantyku aż po Persję. Dziko samopsza występuje na Kaukazie, w Iranie, Afganistanie, Azji Mniejszej, na Bałkanach i na Krymie. Obecnie uprawia się ją niezwykle rzadko – niemal wyłącznie na Zakaukaziu. Ziarno samopszy jest zebrane w ościstym i płaskim kłosie. Aby przygotować je do spożycia, trzeba poddać je łuskaniu. W regionach, w których uprawiano to zboże do dzisiaj funkcjonują jego lokalne nazwy. Grecy określają je mianem „tiphe”, Turcy - „siyez”, zaś Włosi i Francuzi - „Le petit épautre” lub „piccolo Farro”, co oznacza „mały orkisz”. Obecnie na polskim rynku znalezienie produktów z samopszy jest nie lada wyzwaniem. Zostaje nam liczyć, że, na fali popularności dawnych gatunków pszenicy, kasza, mąka czy chleb z tego zboża wkrótce staną się dużo łatwiej dostępne. Wypieki z samopszy z pewnością są warte wypróbowania - mają delikatnie orzechowy smak oraz unikalną, lekko żółtą barwę, która wynika z wysokiej zawartości karotenoidów.

Ilość kontra jakość plonów

Botanicy wyróżniają dwa odmienne podgatunki samopszy. Triticum monococcum subsp. aegilopoides to jej forma dzika, zaś Triticum monococcum subsp. Monococcum jest znany tylko w uprawie. Zboże to jest dość delikatne. Wyróżnia się cienkimi źdźbłami i krótkimi spłaszczonymi kłosami. Samopsza jest mało plenna, jednak z racji tego, że jest rośliną wytrzymałą i odporną na choroby, doskonale rozwija się nawet na nieurodzajnych i trudnych pod względem klimatycznym terenach Zakaukazia.

Rolnicy podczas uprawy samopszy muszą przestrzegać kilku podstawowych zasad:


Zbiorów samopszy dokonuje się zazwyczaj popołudniową porą, kiedy kłosy są suche, co ułatwia odplewianie i magazynowanie ziarna. Okres wegetacji trwa cały rok, plony są niewielkie i zwykle nie przekraczają ilości 3 ton z 1 hektara.
Samopsza. Fot. http://www.biolib.de/[GNU Free Documentation ], Flickr.com
Kwitnące kłosy samopszy. By Alupus [CC BY-SA 3.0 ], from Wikimedia Commons


Zboże, które skradło serca Europejczyków

Samopsza jest jedną z najstarszych uprawianych przez ludzi form pszenicy. Po raz pierwszy udomowiono ją ponad 10.000 lat przed naszą erą. Źródła historyczne sugerują, że ślady pierwotnych upraw znaleziono na terenach południowo-wschodniej Turcji. Wkrótce gatunek ten rozprzestrzenił się na terytorium Kaukazu, Bałkanów i Europy Środkowej.

Ziarna samopszy stały się odporne na niesprzyjające warunki klimatyczne, co umożliwiło im przetrwanie nawet na górzystych i ubogich w składniki odżywcze ziemiach. Europejczycy cenili to zboże ze względu na wysoką zawartość antyoksydantów, delikatny smak i miękkie ziarno, które mogli spożywać po ugotowaniu. Z czasem samopszę zaczęły wypierać młodsze gatunki pszenicy. Obecnie Triticum monococcum uprawia się głównie na Zakaukaziu, chociaż wyroby z niej można spotkać na rynku niemieckim, włoskim, austriackim i (powoli również) polskim.

Ziarno pełne białka, antyoksydantów i minerałów

Samopsza jest gatunkiem pszenicy, a więc zawiera w swoim składzie kontrowersyjny gluten. Jednakże, ze względu na wysoką zawartość składników bioaktywnych, specjaliści tacy jak np. dr Elżbieta Suchowilska z Uniwersytetu Warmińsko – Mazurskiego w Olsztynie, określają to zboże mianem żywności funkcjonalnej, a nawet prozdrowotnej. Ziarno samopszy, poza glutenem, dostarcza nam mnóstwo białka (o 50% więcej niż pszenica zwyczajna). Znajdziemy w nim również moc aminokwasów egzogennych, takich jak fenyloalanina, tyrozyna, metionina i izoleucyna korzystnie wpływających na pracę naszego układu nerwowego. Samopsza to także cenne źródło antyoksydantów, głównie karotenoidów, które chronią wzrok. Co ciekawe, najnowsze badania naukowe sugerują, że zawarte w tym zbożu – składniki glutenu, które powodują celiakię – są dużo mniej toksyczne niż te, których dostarcza nam pszenica zwyczajna.
Dojrzewające kłosy samopszy. Miquel Pujol [CC BY-SA 3.0 ], via Wikimedia Commons


Zbożowa moc aminokwasów

Samopsza, dzięki temu, że dostarcza nam cennego zestawu aminokwasów, przyczynia się do poprawy funkcjonowania całego organizmu. Fenyloalanina odpowiada za syntezę białek, hormonów tarczycy i nadnerczy, a także wspiera pracę układu nerwowego. Z kolei metionina, jest silnym antyoksydantem, który pomaga zneutralizować wolne rodniki, wspomaga układ nerwowy i mięśniowy oraz odpowiada za zdrowy wygląd włosów, skóry i paznokci.

Ziarna tego zboża kryją w sobie również tyrozynę, która jest niezbędna do produkcji melaniny, syntezy hormonów tarczycy, nadnerczy i dopaminy. Znajdziemy w nich także izoleucynę, która kontroluje poziom cukru, reguluje proces krzepnięcia krwi i gojenia się ran oraz bierze udział w produkcji hormonu wzrostu. Jako że nie potrafimy samodzielnie wytwarzać tych aminokwasów, dieta bogata w produkty z pszenicy samopszy zagwarantuje nam prawidłową ich podaż i poprawę zdrowia.

Prosty przepis na młodość i witalność

Poza tym, że samopsza jest doskonałym źródłem białka, dostarcza nam ważnych dla zdrowia witamin – przede wszystkim witaminy A (30 razy więcej niż w pszenicy zwyczajnej!) i związków z grupy B. Stanowi również bogactwo minerałów – jej ziarna kryją w sobie magnez, cynk, mangan, fosfor, potas i żelazo. Jakby tego było mało, kłosy samopszy gromadzą w sobie mnóstwo karotenoidów, które chronią przed przedwczesnym starzeniem i nowotworami, jednocześnie podnosząc odporność, a także kwasy tłuszczowe, z czego ponad 80% stanowią niezbędne nienasycone kwasy tłuszczowe. Regularne spożywanie produktów z samopszy chroni wzrok, poprawia elastyczność skóry i zmniejsza ryzyko wystąpienia chorób układu krwionośnego. Jeżeli zatem chcemy zachować młody wygląd i witalność na długo, powinniśmy zastąpić zwykłą pszenicę Triticum monococcum.
Samopsza w uprawie


Jak włączyć samopszę do domowego menu?

W asortymencie internetowych sklepów ekologicznych coraz częściej można znaleźć produkty z samopszy – głównie mąkę, ziarna i kaszę. Na bazie mąki piecze się aromatyczny i zdrowy chleb, który utrzymuje świeżość na długo. Z kolei ziarna zaleca się gotować, podobnie jak ryż, i podawać do obiadu zamiast popularnych ziemniaków. Można wzbogacać nimi również desery z suszonych owoców, konfitur lub dżemu.

Wypiekanie domowego chleba z samopszy wymaga uprzedniego sporządzenia zakwasu i uzbrojenia się w cierpliwość, jednak dla zabieganych i mniej wprawionych kucharzy niektóre piekarnie oferują gotowe bochenki (koszt: ok. 10-12 zł). Nieco prostszym do przygotowania produktem jest pita z mąki samopszy, która stanowi zdrową bazę dla wielu dań.

Składniki:
  • 2 szklanki ciepłej wody
  • 2 łyżki stołowe miodu
  • 1,5 łyżki stołowej soli himalajskiej
  • 4 szklanki pełnoziarnistej mąki z samopszy
  • 3/4 kostki 100-gramowej kostki drożdży

Przygotowanie:
Wszystkie składniki dokładnie mieszamy, jednocześnie dodając mąkę z samopszy i przechodząc do wyrabiania ciasta. Kiedy ciastowa masa jest już gotowa, dzielimy ją na ok. 20 kulek, nie większych niż pół centymetra. Każda z nich powinna być równa i jednolita. Kiedy już zapewnimy im idealną wielkość i strukturę, przykrywamy je bawełnianą ścierką i odstawiamy na ok. 30 minut. Gotowe pity wypiekamy w 260 stopniach przez ok. 5 minut – aż urosną i nabiorą złotej barwy. Upieczone pity przekrawamy na pół i wzbogacamy warzywnymi dodatkami. Smacznego!

*Więcej informacji na temat przepisu można znaleźć tutaj: http://biokurier.pl/ekoprzepisy/59-artykuy/ekoprzepisy/przepisy-ekologiczny-obiad/1504-eko-pita-z-samopszy
Alicja Chrząszcz


Bibliografia

Rośliny użytkowe. Tadeusz Gorczyński (red. nauk.). Wyd. 2. Warszawa: Wiedza Powszechna, 1966.
www.amaluxherbal.com [dostęp: 2016-09-15]
www.biobabalscy.pl [dostęp: 2016-09-15]
www.biokurier.pl [dostęp: 2016-09-15]
www.odr.pl [dostęp: 2016-09-15]
www.przedsiebiorcarolny.pl [dostęp: 2016-09-15]

Ocena (4.4) Oceń:

Pasaż zakupowyprzejdź do pasażu pasaż

Ogłoszenia - ekologia.pl
Pasaż zakupowy