Niacyna – ostoja zdrowia psychicznego

Witamina B3, PP lub po prostu niacyna – to substancja, która może położyć kres naszym problemom na tle nerwowym. Stres, niepokój, lęk, niepewność, agresja, a nawet stany depresyjne mogą zniknąć dzięki terapeutycznemu działaniu niacyny. Prawdopodobnie nie usłyszymy tego od naszego lekarza, jednak medycyna niekonwencjonalna widzi w witaminie B3 lek na całe zło.



fot. dreamstimefot. dreamstime

Ważne
Kwas nikotynowy zaraz po przyjęciu podnosi temperaturę organizmu i sprawia, że na policzkach, dekolcie i przedramionach pojawia się zaczerwienienie, które może ustępować nawet godzinę. Wiele osób nie lubi tego efektu, dlatego decyduje się na suplementację nikotynoamidem. Jego zażycie nie objawia się w ten sposób, ale w dłuższej perspektywie może za to obciążać wątrobę.
Niacyna to substancja zaliczana do kompleksu witamin z grupy B. Jest niezbędna do życia, m.in. dlatego, że uczestniczy w metabolizmie białek, węglowodanów i tłuszczy oraz reguluje wytwarzanie hormonów płciowych. Niedobór niacyny powoduje stany zapalne skóry i zaburzenia w funkcjonowaniu układu nerwowego. Utrudnia też prawidłową przemianę lipidów i aminokwasów. Stwierdzono, że odpowiednio duża podaż niacyny pozwala obniżyć zbyt wysoki poziom cholesterolu i trójglicerydów we krwi. Odpowiednia ilość witaminy B3, stale utrzymująca się w organizmie, wpływa ponadto na zwiększoną produkcję białych krwinek odpowiedzialnych za neutralizowanie szkodliwych bakterii. Niacyna stymuluje w ten sposób układ odpornościowy do skuteczniejszego przeciwdziałania potencjalnym infekcjom bakteryjnym. Witamina ta wpływa też na korzystny wygląd skóry i włosów. Najbardziej nieocenione wydają się jednak jej właściwości przeciwdepresyjne.

Niacyna na straży dobrego samopoczucia i pewności siebie
Największy wpływ witamina PP ma na funkcjonowanie naszego mózgu. Jest niezbędna również po to, by bez zastrzeżeń działał obwodowy układ nerwowy. Niacyna obniża stres i napięcie nerwowe, a także minimalizuje uczucie lęku, dzięki czemu jesteśmy odważniejsi i bardziej pewni siebie w sytuacjach stresowych. Co za tym idzie, podnosi się także nasza samoocena i skłonność do podejmowania wyzwań. Pod tym względem niacyna ma niepodważalne działanie terapeutyczne i może być podawana w leczeniu lęków oraz stanów depresyjnych.

Niacyna w kapsułkach
Niacyna występuje pod dwoma postaciami – kwasu nikotynowego oraz nikotynoamidu (czyli amidu kwasu nikotynowego). Obie nazwy są mylące, ponieważ żadna z tych substancji nie jest pochodną nikotyny z papierosów. Rozróżnienie jest istotne, gdy w celach poprawy kondycji psychicznej, planujemy suplementować niacynę. Możemy wówczas przyjmować ją w oryginalnej formie, czyli właśnie pod postacią kwasu nikotynowego, lub wybrać nikotynoamid.
Niacyne znajdziemy m. in. w pestkach dyni. Pixabay.com
Witamina B3 a nadmiar alkoholu i inne używki
Absorpcja witaminy B3 spada w wyniku notorycznego spożywania używek. Dotyczy to głównie alkoholu, ale podobny wpływ na stężenie niacyny mają również kawa, herbata, cukier oraz szkodliwe dodatki do żywności, jak na przykład saletra, będąca składnikiem przetworzonych produktów mięsnych. Wzrost absorpcji niacyny może z kolei nastąpić, gdy dbamy o odpowiednio wysoki podaż innych witamina z grupy B, witaminy C oraz chromu. Nasz organizm jest ponadto w stanie samodzielnie wytworzyć pewne ilości niacyny. Możemy ją syntezować z tryptofanu – aminokwasu, będącego prekursorem serotoniny, który również wpływa na polepszenie nastroju, uspokaja i ułatwia zasypianie. Produkty bogate w tryptofan to mięso drobiowe (zwłaszcza indyk), banany, jajka, drożdże piwowarskie, nasiona roślin strączkowych (w szczególności soja), kiełki pszenicy, nasiona dyni (a także inne nasiona), orzechy oraz sery (rekordzistą pod względem jego zawartości jest parmezan). Źródłami tryptofanu, jak i niacyny pokrywają się zresztą ze sobą. Poza produktami pochodzenia zwierzęcego, możemy zaliczyć do nich jeszcze brokuły, nieoczyszczone ziarna zbóż i produkty razowe, jak również niektóre zioła, np. rumianek, miętę i kozieradkę.
Polepszenie kondycji psychicznej – dieta czy suplementacja?
Niacyna jest dostępna pod postacią licznych produktów spożywczych. Aby zapewnić sobie jej dostatek wystarczy dbać o odpowiednio zbilansowaną dietę, która dostarczy nam nie tylko witaminy PP, ale też tryptofanu (i – rzecz jasna – wszystkich pozostałych niezbędnych składników odżywczych). W zdrowej diecie, po której spodziewamy się polepszenia samopoczucia, nie może zabraknąć chudego mięsa drobiowego, ryb, jaj, przetworów mlecznych, węglowodanów złożonych, warzyw, nasion, strączków, ziaren, kiełków i ziół.
Jeśli zapewnimy sobie to wszystko, dodatkowa suplementacja niacyną nie jest niezbędna. Gdybyśmy jednak uznali, że brakuje nam tej witaminy, w aptece od ręki kupimy zestaw witamin z grupy B (tzw. B-complex). Musimy jednak pamiętać, że niacyna w tym przypadku to tylko jedna z jego składowych. Witamina ta jest jednak dostępna jako odrębny, samodzielny suplement (lub w preparatach z dodatkiem witaminy C i chromu, co poprawia jej wchłanianie), lecz w dużych, terapeutycznych dawkach sprzedaje się ją głównie na receptę.

Dr Abram Hoffer – rzecznik niacyny
W zależności od indywidualnych predyspozycji i potrzeb organizmu, dawka niacyny zawarta w produktach wielowitaminowych może okazać się niewystarczająca. Warto w tym miejscu wspomnieć o osobie kanadyjskiego biochemika i psychiatry, dr Abrama Hoffera, który był zwolennikiem leczenia pacjentów wysokimi dawkami niacyny. Jego zdaniem, zaburzenia lękowe i depresje wymagają podawania nawet około 3 g witaminy B3 na dobę, co znacznie przekracza dzienną zalecaną dawkę (14-16 mg na dzień). Sukcesy zawodowe dra Hoffera zdają się potwierdzać tę teorię, nie brakuje jednak głosów, które zwracają uwagę na skutki uboczne zażywania wysokich stężeń niacyny. Mają się do nich zaliczać m.in. problemy wątrobowe, większa podatność na infekcje czy krwawienia oraz biegunki. Tak znaczna suplementacja niacyną jest też potencjalnie szkodliwa w ciąży i w okresie karmienia piersią. Przyjmowanie zwiększonych dawek tej substancji powinno więc odbywać się pod kontrolą lekarską, zwłaszcza jeśli powodem jej zażywania są zaburzenia psychiczne.
Nasiona i orzechy są bogatym źródłem niacyny. Fot. pixabay.com
Polepszenie kondycji psychicznej – dieta czy suplementacja?
Witamina PP jest dostępna pod postacią licznych produktów spożywczych. Aby zapewnić sobie jej dostatek wystarczy dbać o odpowiednio zbilansowaną dietę, która dostarczy nam nie tylko witaminy PP, ale też tryptofanu (i – rzecz jasna – wszystkich pozostałych niezbędnych składników odżywczych). W zdrowej diecie, po której spodziewamy się polepszenia samopoczucia, nie może zabraknąć chudego mięsa drobiowego, ryb, jaj, przetworów mlecznych, węglowodanów złożonych, warzyw, nasion, strączków, ziaren, kiełków i ziół.
Jeśli zapewnimy sobie to wszystko, dodatkowa suplementacja niacyną nie jest niezbędna. Gdybyśmy jednak uznali, że brakuje nam tej witaminy, w aptece od ręki kupimy zestaw witamin z grupy B (tzw. B-complex). Musimy jednak pamiętać, że niacyna w tym przypadku to tylko jedna z jego składowych. Witamina ta jest jednak dostępna jako odrębny, samodzielny suplement (lub w preparatach z dodatkiem witaminy C i chromu, co poprawia jej wchłanianie), lecz w dużych, terapeutycznych dawkach sprzedaje się ją głównie na receptę.

Dr Abram Hoffer – rzecznik niacyny
W zależności od indywidualnych predyspozycji i potrzeb organizmu, dawka niacyny zawarta w produktach wielowitaminowych może okazać się niewystarczająca. Warto w tym miejscu wspomnieć o osobie kanadyjskiego biochemika i psychiatry, dr Abrama Hoffera, który był zwolennikiem leczenia pacjentów wysokimi dawkami niacyny. Jego zdaniem, zaburzenia lękowe i depresje wymagają podawania nawet około 3 g witaminy B3 na dobę, co znacznie przekracza dzienną zalecaną dawkę (14-16 mg na dzień). Sukcesy zawodowe dra Hoffera zdają się potwierdzać tę teorię, nie brakuje jednak głosów, które zwracają uwagę na skutki uboczne zażywania wysokich stężeń niacyny. Mają się do nich zaliczać m.in. problemy wątrobowe, większa podatność na infekcje czy krwawienia oraz biegunki. Tak znaczna suplementacja niacyną jest też potencjalnie szkodliwa w ciąży i w okresie karmienia piersią. Przyjmowanie zwiększonych dawek tej substancji powinno więc odbywać się pod kontrolą lekarską, zwłaszcza jeśli powodem jej zażywania są zaburzenia psychiczne.
Produkty bogate w niacynę. Pixabay.com
Witamina PP czy B3?
Niacyna, czyli witamina B3, bywa nazywana również witaminą PP. Ma to dość mocne uzasadnienie. Niacyna ma bowiem działanie przeciwpelagryczne (pelagra preventing factor). Pelagra (in. rumień lombardzki) to choroba wynikająca stricte z niedoboru witaminy PP, objawiająca się zapaleniem skóry i zaburzeniami na tle nerwowym.
Nadmiar niacyny w diecie
Nadmiar witaminy B3 zostaje regularnie usuwany z organizmu wraz z moczem. Ponieważ nie kumuluje się w tkankach, jej ewentualne przedawkowanie nie ma dalekosiężnych skutków.

Witamina B3, inaczej niacyna, uczestniczy w najważniejszych procesach życiowych naszego organizmu. Jej niedobór powoduje niekorzystne zmiany w funkcjonowaniu mózgu i układu nerwowego oraz zaburza przebieg metabolizmu substancji odżywczych. Niacyna zasłynęła jako naturalny lek na depresje i nerwice. Potrzeba dodatkowej suplementacji może natomiast wynikać z prowadzenia diety bezmięsnej lub z zaburzeń na tle nerwowym.
Elżbieta Gwóźdź
Ocena (3.3) Oceń: