Rodzynki owoce - właściwości, wartości odżywcze i rodzaje rodzynek

W antycznym Rzymie za dwa słoiki rodzynek można było kupić niewolnika! Te słodkie suszone owoce cieszą się popularnością już od tysięcy lat i przed wynalezieniem cukru były, obok miodu, popularnym produktem słodzącym. Dzisiaj rodzynki zostały zepchnięte na dalszy plan przez drogie suszone żurawiny i owoce goji, choć są doskonałą przekąską dla dorosłych i dzieci.



Rodzynki, fot. pixabay.comRodzynki, fot. pixabay.com
  1. Skąd się biorą rodzynki?
  2. Rodzaje rodzynek
  3. Właściwości odżywcze suszonych winogron
  4. Antyoksydanty w rodzynkach
  5. Inne właściwości zdrowotne rodzynek
  6. Kupujemy i przechowujemy rodzynki
  7. Jak wykorzystywać rodzynki w kuchni?
  8. Marokański gulasz z rodzynkami
Zdaniem historyków pomysł na rodzynkę powstał przypadkowo, ponad 4 tysiące lat temu, kiedy hodowcy winorośli odnaleźli na plantacji ususzone owoce – byli to prawdopodobnie Armeńczycy lub Fenicjanie, czyli pierwsze społeczności trudniące się uprawą winorośli. Tysiąc lat przed naszą erą kupcy feniccy rozwozili już duże, słodkie rodzynki muszkatowe po starożytnej Grecji. Ich popularność była tak wielka, że wykorzystywano je jako nagrody w zawodach sportowych, walutę w handlu wymiennymi oraz uniwersalny lek. Ponoć sama armia Hannibala przetrwała przeprawę przez Alpy właśnie dzieci racjom złożonym z rodzynek.

Dzisiaj większość światowej produkcji rodzynek pochodzi z Kalifornii – słonecznego stanu, gdzie w XVIII wieku Franciszkanie z Hiszpanii założyli pierwsze winnice. Rocznie na świecie sprzedaje się ok. 1,2 miliona ton rodzynek, a poza USA poważnymi eksporterami są również Chiny, Turcja i Iran.

Skąd się biorą rodzynki?

Rodzynki to nic innego jak wysuszone winogrona, więc można je wytwarzać z tych samych gatunków winorośli, z których produkuje się wino. Każda plantacja ma jednak swoje konkretne przeznaczenie, a na potrzeby rodzynek wyhodowano już nowe, bezpestkowe odmiany winogron.

Sam proces suszenia owoców najczęściej jest zupełnie naturalny – zebrane pod koniec lata winogrona po prostu schną na tacach na słońcu. Czasami dehydratyzuje się je mechanicznie, co pozwala uzależnić się od kaprysów pogody. Suszenie na słońcu trwa zwykle 2-4 tygodnie, po czym rodzynki są czyszczone, sortowane i pakowane. W ramach konserwacji często traktuje się je dwutlenkiem węgla, który nadaje owocom pięknej złotej barwy.
Suszarnia rodzynek, von Martin Budweg [Public domain], vom Wikimedia Commons
Rodzynki sułtanki – duża odmiana; źródło: pixabay.com

Rodzaje rodzynek

Pod nazwą rodzynek kryje się kilka odmian różniących się rozmiarem, kolorem i smakiem. Do najpopularniejszych i najczęściej spotykanych należą koryntki – drobne, czarne rodzynki pozyskiwane z bezpestkowych, czerwonych winogron. Ich tradycja sięga antycznej Grecji, gdzie hodowano je pierwotnie w pobliżu Koryntu, w dzisiejszej Turcji.
Większe i jaśniejsze, o ciepło-brązowej barwie są rodzynki smyrneńskie, do których zaliczamy trzy podkategorie: sułtanki, rodzynki damasceńskie oraz perskie. Te pierwsze cieszą się szczególną estymą, są złote, bardzo słodkie i przyjemnie miękkie. W ostatnich lata można w Polsce kupić także bardzo duże, żółte rodzynki zwane „Jumbo”, które są mniej słodkie, a wręcz kwaskowe, ale mają przyjemny, niemal soczysty miąższ. Ciekawostką są także rodzynki cybeby o charakterystycznym podłużnym i wąskim kształcie, przyjemnym smaku i drobnych pestkach wewnątrz.

Właściwości odżywcze suszonych winogron

Rodzynki to przede wszystkim źródło węglowodanów – w 100 g znajduje się ok. 300 kcal, z tego 96% pochodzi z cukrów, a 3% z białka. Zawierają przy tym sporo błonnika i skrobi, choć przede wszystkim są to węglowodany proste, a konkretnie fruktoza. Pomimo tej słodkości, rodzynki mają jednak umiarkowanie wysoki indeks glikemiczny (49-64 GI), co oznacza, że nie wpływają negatywnie na gospodarkę insulinową, o ile oczywiście nie są jedzone w przesadnie dużych ilościach. Jeśli chodzi o witaminy, to w rodzynkach znajduje się sporo witaminy B9 (aż 9% dziennego zapotrzebowania w 100 g produktu) oraz mniejsze ilości witamin z grupy B (witamina B1, B2, B3 i B6), witaminy C, E i K. Ponadto znajduje się w nich dużo minerałów - potasu (21% dziennego zapotrzebowania na 100 g rodzynek), miedzi (16%) i manganu (15%), a także niebagatelne ilości cynku, fosforu, magnezu, wapnia i żelaza.  
Rodzynki koryntki; źródło: pixabay.com

Antyoksydanty w rodzynkach

Od lat głośno jest w prasie medycznej o zdrowotnych właściwościach czerwonego wina – konkretnie w odniesieniu do profilaktyki chorób serca. A wszystko to za sprawą reserwatrolu – przeciwutleniacza o udowodnionym działaniu obniżającym cholesterol i przeciwdziałającym zmianom rakowym. Ten sam związek obecny jest w rodzynkach pozyskiwanych z ciemnych winogron. Ale to nie wszystko – nawet rodzynki z zielonych owoców wykazują się wysoką skutecznością w walce z wolnym rodnikami.
Na uwagę zasługuje zwłaszcza wysoki poziom katechin, które zapobiegają rakowi jelita grubego. Ponadto w rodzynkach znajdują przeciwutleniające kwasy: chininowy, galusowy i kawowy, które występują w znacznie wyższym stężeniu niż winogronach i czynią z rodzynek prawdziwą „bombę antyulteniaczową”.  Co ciekawe, jasne rodzynki, konserwowane dwutlenkiem siarki, z jednej strony mogą wywoływać uczulenia, z drugiej zawierają znacznie wyższy poziom antyoksydantów!

Inne właściwości zdrowotne rodzynek

Oprócz działania przeciwnowotworowego i niwelującego szkodliwość wolnych rodników rodzynki zdaniem naukowców mogą być zdrową przekąską dla dorosłych i dzieci, chroniąc m.in. przed próchnicą i chorobami dziąseł. Mimo że słodkie i klejące, w rzeczywistości zawierają w sobie związki fitochemiczne, które hamują rozwój szkodliwych bakterii w jamie ustnej, m.in. szczepu Streptococcus mutans odpowiedzialnego za rozwój próchnicy.

Jako pokarm bogaty w błonnik, rodzynki wspomagają również proces trawienia, zapobiegając zaparciom i biegunkom oraz łagodząc dolegliwości typowe np. dla przebiegu zespołu drażliwego jelita. Z badań naukowych wynika również, że pacjenci z cukrzycą typu II po zjedzeniu przekąski z rodzynek mają znacznie niższy poziom glukozy we krwi, co również ma bezpośredni związek z bogactwem błonnika. Wreszcie, według amerykańskich kardiologów codzienna konsumpcja rodzynek pomaga utrzymać w ryzach ciśnienie krwi, a to za sprawą potężnej dawki potasu. Przypomnijmy, że nadciśnienie jest jedną z głównych przyczyn chorób układu krążeniowego, łącznie z zawałami serca.
Jogurt z bakaliami; źródło: pixabay.com
Jogurt z bakaliami; źródło: pixabay.com

Kupujemy i przechowujemy rodzynki

Rodzynki można kupować w zwykłych sklepach spożywczych lub wyspecjalizowanych marketach ze zdrową żywnością. Te tańsze często są twarde i zbyt mocno wysuszone, co łatwo stwierdzić uciskając paczkę. Te ekologiczne natomiast suszone są zwykle naturalnie i nie poddawane działaniu dwutlenku węgla, co z jednej strony może sprzyjać zdrowiu, z drugiej, obniża poziom antyoksydantów w owocach. W każdym przypadku zakupione rodzynki należy przechowywać w szczelnie zamkniętych pojemnikach, bez dostępu światła i idealnie w chłodniejszych warunkach – w przeciwnym razie łatwo tracą swoje właściwości zdrowotne. W dobrych warunkach, rodzynki po otwarciu i przesypaniu do pojemnika wytrzymają na półce ok. 6 miesięcy.

Jak wykorzystywać rodzynki w kuchni?

Rodzynki są nieodłączną częścią wielu deserów i słodkich śniadań. W muesli czy owsiance są słodkim witaminowym dodatkiem, w sernikach, keksach czy szarlotkach stają się przyjemnym akcentem smakowym. Przed użyciem warto je namoczyć na 10-15 minut w ciepłej wodzie, a następnie wysuszyć papierowym ręcznikiem – dzięki temu będą miększe i bardziej soczyste.

Co ciekawe, rodzynki da się wykorzystywać również do słonych dań obiadowych, np. w połączeniu z mięsem, kuskusem, kapustą, szpinakiem czy jarmużem.

Marokański gulasz z rodzynkami

Składniki:

Przygotowanie:
Mięso pokrojone w kawałki mieszamy z przyprawami i solą. W dużym garnku rozgrzewamy łyżkę oliwy i podsmażamy na niej połowę mięsa przez ok. 5 minut. Wyjmujemy mięso łyżką cedzakową, dodajemy do garnka drugą łyżkę oliwy i smażymy pozostałą część wołowiny. Również wyjmujemy na talerz. Na pozostałym w garnku oleju podsmażamy posiekaną cebulę i czosnek. Dodajemy mięso, dolewamy piwo i gotujemy na małym ogniu ok. godziny. Dodajemy pomidory z puszki, pokrojone oliwki i rodzynki i dusimy jeszcze godzinę, aż mięso będzie miękkie. Podajemy z kluseczkami lub kuskusem.

Tak naprawdę jednak to rodzynki to przede wszystkim zdrowa przekąska, którą warto pakować dzieciom do szkoły czy nosić w torebce. Wymieszane z orzechami zapewniają solidną dawkę energii, minerałów i witamin, nie tucząc i nie szkodząc zębom. To idealna alternatywa dla batoników i czekolady, która swoim słodkim smakiem wprawia w równie dobry nastrój!
Agata Pavlinec

Bibliografia

1. https://www.straitstimes.com/lifestyle/food/raisins-a-guide-to-the-varieties
2. https://www.thespruceeats.com/raisins-history-and-overview-1807866
3. https://calraisins.org/about/the-raisin-industry/history/
4. http://nutritiondata.self.com/facts/fruits-and-fruit-juices/2050/2
5. https://www.naturalfoodseries.com/11-benefits-raisins/
6. https://draxe.com/raisins-nutrition/

Ocena (5.0) Oceń:
Pasaż zakupowy