Graviola owoc – właściwości, witaminy i wartości odżywcze gravioli

Czym jest graviola? Pod obco brzmiącą nazwą kryją się owoce flaszowca miękkociernistego – niewielkiego zimozielonego drzewa liściastego, typowego dla Ameryki Środkowej. Mogą one osiągać wagę nawet do 6 kilogramów, a pojawiają się na gałęziach co miesiąc – non-stop przez cały rok. Do niezwykłych właściwości gravioli należy także ich potencjał leczniczy, którym medycyna na dobre zainteresowała się dopiero przed kilkoma laty.



Graviola jako kolczasty owoc Annona muricata; źródło: WikipediaGraviola jako kolczasty owoc Annona muricata; źródło: Wikipedia
  1. Graviola jako egzotyczny owoc
  2. Wartości odżywcze gravioli
  3. Tradycyjne zastosowania lecznicze gravioli
  4. Graviola jako lek na raka?
  5. Naukowcy apelują!
  6. Inne zastosowania gravioli w medycynie
  7. Pamiętaj o ostrożności!
W ludowym ziołolecznictwie renoma gravioli sięga jednak tysiące lat wstecz – od Peru po Jamajkę stosowano ją do leczenia dziesiątek codziennych schorzeń i poważnych tropikalnych chorób. Wykorzystywano przy tym nie tylko same owoce, ale także korę, liście, nasiona, a nawet korzenie drzew flaszowca miękkociernistego. Część z tych zastosowań ma oczywiście charakter przede wszystkim życzeniowy, połączony z efektem placebo, jednak współcześni naukowcy doszukują się coraz ciekawszych i racjonalnie uzasadnionych właściwości guanabany – bo tak również nazywa się owoce gravioli.

Graviola jako egzotyczny owoc

Drzewa flaszowca miękkociernistego osiągają zaledwie 5-6 metrów, ale produkują iście imponujące jak na swój wzrost owoce. Pomiędzy owalnymi, ciemnozielonymi, błyszczącymi liśćmi pojawiają się najpierw żółte kielichowate kwiaty, z których potem rozwijają się owalne płody o zielonej skórce pokrytej kolcami. Ich długość może wynosić nawet 30 cm!

Graviola dzięki swojej masie w pierwszym rzędzie była przez ludzi traktowana oczywiście jako pożywienie. Po przepołowieniu owocu zobaczymy dość zwarty biały miąższ ze sporej wielkości ciemnobrązowymi pestkami. Jedzony na surowo jest bardzo sycącym i atrakcyjnym specjałem o lekko kwaskowatym, słodkim smaku, który niektórzy przyrównują do połączenia poziomki z ananasem. Z gravioli sporządza się też soki, sorbety i sałatki, a ludność środkowoamerykańska nauczyła się również ją suszyć na smaczną i łatwą do przechowywania w ciepłych klimacie przekąskę.
Biały miąższ gravioli; źródło: Wikimedia Commons
Z gravioli przyrządza się soki i pozyskuje lecznicze pestki; źródło: Wikipedia

Wartości odżywcze gravioli

Graviola jest owocem dość kalorycznym, bo zawiera 66 kcal w 100 g surowego produktu, z czego ogromną większość dostarczają naturalne, owocowe cukry oraz węglowodany i błonnik. Białka i tłuszczu w miąższu znajdują się bardzo niewiele, ale graviola jest bardzo dobrym źródłem witaminy C, a w mniejszych ilościach dostarcza organizmowi również witaminy - witamina A, witaminy z grupy B (witamina B1, B2, B3, B5, B6 i B9), witamina E i K oraz minerały - cynk, fosfor, magnez, miedź, potas, sód, wapń i żelazo.
Skład ten nie jest może imponujący w porównaniu z innymi „zdrowymi” owocami, ale nie wszystko da się przecież określić za pomocą listy witamin i pierwiastków. W gravioli wykryto na przykład bardzo pokaźne dawki antyoksydantów, które mogą częściowo uzasadniać domniemane przez amerykańskich krajowców właściwości lecznicze. Mowa przede wszystkim o luteolinie, tangeretinie oraz kwercetynie.

Tradycyjne zastosowania lecznicze gravioli

Jeśli przyjrzeć się historii wykorzystania różnych części flaszowca miękkociernistego przez tubylcze społeczności obu Ameryk, widać wyraźnie, że w roślinie pokładano bardzo wielkie nadzieje. Przede wszystkim owoce gravioli były podstawą diety przy biegunkach bakteryjnych i pasożytniczych, jak również przy dyzenterii. Uważano też, że mogą obniżać gorączkę i stymulować produkcję mleka u kobiet karmiących.

Kruszone pestki gravioli były natomiast wykorzystywane jako broń w walce z pasożytami – od wszy po organizmy żyjące w układzie pokarmowym. Z kory i korzeni przyrządzano z kolei wywar mający uspokajać, łagodzić skurcze i przynosić ulgę rozstrojonemu sercu. Z liści przyrządzano z kolei ekstrakty do masażu obolałych stawów i mięśni, a także nerwobóli. Wreszcie, wedle niektórych źródeł, z liści i kory flaszowca miękkociernistego przyrządzano również odwary mają łagodzić kaszel i astmę, ułatwiać przebieg porodu oraz redukować nadciśnienie tętnicze.
Liście falszowca miękkociernistego – surowiec leczniczy; źródło: Wikimedia Commons

Graviola jako lek na raka?

Przełomem w międzynarodowej karierze gravioli było odkrycie acytogenin annonaceowych. Są to związki występujące najprawdopodobniej tylko w tkankach tego gatunku botanicznego, a konkretnie w jego korze, nasionach, liściach i gałązkach. Niezależne zespoły naukowe badające potencjalne znaczenie farmakologiczne nowego odkrycia doszły do wniosku, że wspomniane acytogeniny wykazują silne działanie przeciwrakowe.
Co zaś najważniejsze, cechują się one tzw. toksycznością selekcyjną, co oznacza, że unicestwiają jedynie nowotworowe komórki, nie uszkadzając zdrowych – w odróżnieniu od wielu leków stosowanych w klasycznej terapii cytostatycznej.

Dotychczasowe badania wskazują, że ekstrakt z bogatych w acytogeniny annonaceowe części flaszowca może ograniczać m.in. guzy nowotworowe prostaty, płuc, piersi, wątroby, jelita grubego, a nawet trzustki! Uważa się, że w przeciwieństwie do klasycznej chemioterapii, na którą komórka raka potrafią się uodporniać, acytogeniny w niezwykle skuteczny sposób blokują metabolizm zdegenerowanych komórek, uniemożliwiając im pozyskanie energii do życia i rozwoju.

Naukowcy apelują!

Jak się łatwo domyślić, powyższe doniesienia wywołały burzę w świecie nauki i farmakologii. Ekstrakt z gravioli stał się nagle jednym z najbardziej pożądanych leków, obiecując wyzdrowienie z ciężkich stadiów raka, bez typowych dla klasycznej terapii skutków ubocznych. Walka nie została jednak jeszcze wygrana! Jak ostrzegają naukowcy z renomowanych międzynarodowych instytutów do walki z rakiem, ekstrakt z gravioli nie może być na dzień dzisiejszy traktowany jako terapia nowotworów, bowiem brakuje badań klinicznych potwierdzających jego skuteczność w długiej perspektywie i z uwzględnieniem różnych czynników. Brytyjski Instytut Badań nad Rakiem apeluje otwarcie, aby nie dowierzać portalom internetowym sprzedającym naturalny lek na raka w kapsułkach, bez recepty, bo fakt, że dana substancja w warunkach laboratoryjnych jest w stanie niszczyć komórki rakowe nie przekłada się bezpośrednio na potencjał farmakologiczny. Choć wyniki pierwszych badań są obiecujące, potrzeba jeszcze szerokich prób klinicznych, aby stwierdzić czy graviola będzie w stanie zastąpić chemioterapię.
6 Diagram przedstawiający potencjalne zastosowanie gravioli; opracowanie własne
 
Graviola, inaczej guanabana to smakołyk, który może zrewolucjonizować onkologię; źródło: Wikimedia Commons

Inne zastosowania gravioli w medycynie

Mimo, że lekarze ostrzegają przez zarzucaniem onkologicznych terapii na rzecz niesprawdzonego jeszcze w działaniu specyfiku z gravioli, nie oznacza to, że do leków na bazie flaszowca miękkociernistego trzeba mieć dystans. Wiemy bowiem o szeregu innych korzyści zdrowotnych, które środkowoamerykańskie drzewo dostarcza niezależnie od roli przeciwrakowej.
Przede wszystkim, bogaty zasób antyoksydantów to zastrzyk dla zdrowia, który może pomóc ograniczać stany zapalne w organizmie i redukować poziom odczuwalnego bólu. Wyciąg z kory flaszowca wykazuje również działanie przeciwwrzodowe oraz ograniczające działalność wirusa opryszczki ludzkiej, Herpes simplex, którego objawy manifestują się w okolicach ust oraz genitaliów. Graviola ma także ochronny wpływ na serce, rozszerzając naczynia krwionośne i obniżając poziom cukru we krwi. Zasadniczo potwierdza się również jej tradycyjne wykorzystanie do zwalczania infekcji oraz pasożytów wewnętrznych.

Pamiętaj o ostrożności!

Ekstrakt z gravioli, mimo że naturalny i potencjalnie leczniczy, nie jest jednak substancją obojętną dla zdrowia. Z dotychczasowych badań wynika, że zawarte w nim alkaloidy mogą mieć działanie toksyczne na neurony i przyczyniać się do rozwoju chorób degeneracyjnych mózgu, zwłaszcza choroby Parkinsona. Ponadto, leki na bazie flaszowca miękkociernistego mogą znacząco obniżać ciśnienie krwi i zagrażać zdrowiu serca. Uważa się również, że duże dawki powodują wymioty i silne mdłości, zaś przedłużony okres terapii może prowadzić do wyniszczenia korzystnej flory bakteryjnej jelit. Gravioli bezwzględnie nie powinno się stosować w ciąży, przy chorobach wątroby i nerek oraz przy jednoczesnym przyjmowaniu leków antydepresyjnych.

Podsumowując, jak do większości naturalnych leków o silnym działaniu, do gravioli trzeba więc podchodzić z respektem i ostrożnością, aby nie zaszkodzić sobie więcej niż jesteśmy w stanie pomóc! Możliwe jednak, że kolejne pokolenia z pomocą flaszowca miękkociernistego będą już skutecznie zwalczać trudne do leczenia nowotwory!
Agata Pavlinec

Bibliografia

  1. Annette McDermott; “What is graviola and how is it used?”; data dostępu: 2019-01-08
  2. Life Pharmacy; “Graviola”; data dostępu: 2019-01-08
  3. Memorial Sloan Kettering Cancer Center; “Graviola”; data dostępu: 2019-01-08
  4. Cancer Research UK; “Graviola (Soursop)”; data dostępu: 2019-01-08
Ocena (5.0) Oceń:

Pasaż zakupowyprzejdź do pasażu pasaż

Ogłoszenia - ekologia.pl
Pasaż zakupowy