Pitaja owoc – właściwości, witaminy i wartości odżywcze pitai

Egzotyczne kraje słyną z nietypowych dla nas owoców, charakteryzujących się dziwnym kształtem, kolorem czy zapachem. Jednym z nich jest właśnie pitaja, inaczej nazywany smoczym owocem lub też truskawkową gruszką. Jest nie tylko smaczny i zdrowy, ale także zachęca do jedzenia swoim pięknym wyglądem i aromatycznym zapachem.



Ojczyzną smoczego owocu jest Meksyk  i region Ameryki ŚrodkowejOjczyzną smoczego owocu jest Meksyk i region Ameryki Środkowej. Fot. pixabay.com
  1. Geneza pitai
  2. Pitaja - witaminy i właściwości odżywcze
  3. Na co konkretnie wpływa regularne spożywanie pitai?
  4. Pitaja kontra cukrzyca
  5. Pitaja – z czym i jak to się je?
  6. Pitaja - zaskakujące zastosowanie w kosmetyce
  7. Pitaja – czy watro po niego sięgnąć?

Geneza pitai

Ojczyzną pitai, inaczej smoczego owocu (Hylocereus undatus) jest Meksyk i region Ameryki Środkowej, ale cieszy się popularnością również w Azji Południowo-Wschodniej (przede wszystkim w Wietnamie, Malezji i na Filipinach) oraz w Izraelu, Chinach, na Tajwanie i Okinawie. Owoce pitaja zaliczane są do gatunków kaktusa, ale nie są to typowe, dobrze nam znane kaktusy – przypominają raczej pnącza wspierające się o drzewa i skały. Co ciekawe, kwiaty pitai kwitną tylko w nocy. Są duże, białe i wydzielają charakterystyczny zapach. Dlatego też określane są mianem “księżycowych kwiatów” lub kwiatów “królowej nocy”. Kwitnienie pitai odbywa się kilka razy w roku. Nazwa smoczy owoc pochodzi od jego zewnętrznego wyglądu, który przypomina łuski smoka.

Owoce pitai zbiera się po około 50-60 dnach po zakwitnięciu. Zbiory odbywają się od 3 do 6 razy do roku, w zależności od wielkości krzewu oraz panujących warunków uprawy. Pitaja przystosowana jest do życia w suchym klimacie, dobrze znosi upały, sięgające nawet do 40 stopni Celsjusza. Intensywne opady deszczu powodują obumieranie kwiatów, przez co rodzi mniej owoców. Z hektara uprawy można uzbierać nawet 30 ton owoców. Jeden smoczy owoc waży zwykle od 150 do 600 gramów, ale zdarzają się też takie o masie sięgającej 1 kg.

W sklepach i na bazarach można spotkać pitaję o różnych barwach i niecodziennych kształtach. Istnieją trzy odmiany tego egzotycznego owocu:
  • czerwona pitaja – skórka jest barwy różowo-fioletowej, zawiera biały miąższ i to właśnie ta odmiana jest najpopularniejsza;
  • pitaja z Kostaryki – owoc o czerwonej skórce i miąższu o takim samym kolorze;
  • żółta pitaja – skórka jest żółta, ale w środku zawiera biały miąższ.

Ze pitają wiąże się południowoamerykańska legenda. Opowiada o historii pewnego smoka, który chwilę przed własną śmiercią, dmuchnął resztką ognia w swoje serce, tracąc przy tym życie. Ludzie wierząc, że zjedzenie smoczego mięsa doda im mocy, podzielili smocze mięso między siebie. Pozostało jedynie serce, które było zbyt gorące, by je dotknąć. Doszli więc do wniosku, że je pochowają. Następnego dnia, w miejscu gdzie je zakopano, wyrósł zielony krzew bez liści, a na jego końcach pojawiły się czerwone owoce, przypominające smocze serca.
Dojrzewający owoc pitai. Fot. pixabay.com

Pitaja - witaminy i właściwości odżywcze

Pitaja to nie tylko aromatyczny zapach, pyszny smak i nietypowy kształt. To przede wszystkim magazyn wielu witamin i minerałów niezbędnych do prawidłowego funkcjonowania naszego organizmu. Z powadzeniem możemy zaliczyć pitaję do grupy superfoods. Jednocześnie jest niskokaloryczna, gdyż w 100 gramach owocu znajduje się jedynie ok. 50 kalorii. W związku z tym, że jest rośliną egzotycznego pochodzenia, zawiera w sobie dużo wody – około 80% swojej masy.
A co konkretnie znajdziemy w jej składzie? Pitaja zawiera białko, węglowodany i błonnik oraz witaminy, takie jak: witaminy z grupy B (witamina B1, B2, B3 i B6), witamina C i E. Jeśli chodzi o minerały, to w jej wnętrzu kryje się fosfor, wapń i żelazo.

Pitaja jest również bogaty w betalainy, czyli naturalne barwniki, które cechują się działaniem przeciwutleniającym. Tym samym hamują proces utleniania się lipidów, przeciwdziałają kardiotoksyczności (czyli niekorzystnym zmianom w układzie sercowo-naczyniowym spowodowanym chemioterapią) i działają ochronnie względem czerwonych krwinek w naszym organizmie. Co ważne, związki te są zawarte jedynie w bardzo niewielu produktach. Poza pitają znajdziemy je także w buraku ćwikłowym, opuncji, botwinie i amarantusie.

Na co konkretnie wpływa regularne spożywanie pitai?

Błonnik ułatwia trawienie i pomaga wydalać toksyny z naszego organizmu. Zbyt niska ilość błonnika w codziennej diecie może wywoływać problemy trawienne, mogą występować problemy z zaparciami czy biegunkami. W 100 gamach świeżej pitai znajduje się ok. 1.5-1.9 gram błonnika, zaś w wersji suszonej aż 10 gram na 100 gram produktu. Dużo tej substancji występuje w skórze tego owocu. Nie zaleca się jednak spożywania jej zewnętrznej części. Smoczy owoc to egzotyczna roślina i nigdy nie jest wiadome, czy jego skóra nie została spryskana jakimiś szkodliwymi substancjami. Pitaja posiada również oligosacharydy. Działają one podobnie do prebiotyków, które mają pozytywny wpływ na zdrowie jelit i usprawniają pracę układu trawiennego.

Pitaja zawiera w sobie również fitoalbuminę – związek, który w połączeniu z witaminą C i minerałami sprawia, że owoc ten staje się cenionym i skutecznym sprzymierzeńcem w zapobieganiu rozwoju komórek rakowych. Kolejny z składników to likopen (znajdujący się także w pomidorach). Naukowcy udowodnili, że wykazuje on właściwości hamujące rozwój raka prostaty, piersi, skóry i wątroby.
Pitaja, pixabay.com

Pitaja kontra cukrzyca

Pitaja idealnie sprawdza się jako profilaktyka przeciw cukrzycy. Odpowiada za to wspomniany wcześniej błonnik, dzięki któremu organizm skuteczniej stabilizuje poziom cukru we krwi i utrzymuje jego prawidłowy poziom. Pitaja może pomóc w zapobieganiu nagłych skoków cukru we krwi, które najczęściej pojawiają się po spożyciu np. przetworzonego jedzenia.
Pitaja pomaga w niwelowaniu złego cholesterolu i pomaga w utrzymaniu odpowiedniego stężenia dobrego cholesterolu (HDL) w organizmie. Tym samym zapobiega powstawaniu chorób sercowo-naczyniowych, które prowadzą do zawału serca. Dodatkowo owoc ten posiada niezliczoną ilość czarnych nasion, które są bardzo dobrym źródłem kwasów tłuszczowych omega-3 i omega-6. Odpowiednia ilość tych kwasów w codziennej diecie pomaga zmniejszyć ryzyko wystąpienia chorób sercowo-naczyniowych.

Przeciwutleniacze znajdujące się w pitai odpowiadają również za utrzymanie naszego organizmu w dobrej kondycji od zewnątrz. Te właściwości przypisuje się obecności witaminy C w pitai. Z kolei inny składnik tego owocu jakim jest fosfor, zapobiega przedwczesnemu starzeniu się. Jest on szalenie ważnym minerałem, znajdującym się w każdej komórce naszego ciała - stanowi on około 1 procent całkowitej wagi człowieka.

Pitaja – z czym i jak to się je?

Pitaja smakuje najlepiej, kiedy jest dojrzały. Smak pitai można określić jako delikatny, słodki i lekko kwaskowaty. Może przypominać melona. Owoc ten jest bardziej orzeźwiający od jabłka, zaś swoją konsystencją przypomina dobrze nam znaną mandarynkę. Świetnie sprawdza się zarówno jako przekąska, jak i w postaci dodatku do deserów, koktajli czy sałatek. Pitaję warto podawać schłodzoną, by zachowała smak egzotycznego owocu. Owoce mogą być wykorzystane również do produkcji domowych win i soków. Pitaja doskonale łączy się ze smakiem granatu, truskawek oraz mango. Warto wiedzieć, że jadalne są również kwiaty pitai, z których robi się też napar lub spożywa je bezpośrednio.

W związku ze swoją nietypową skórką, jedzenie pitai może wydawać się kłopotliwe. Nic bardziej mylnego. Najprościej jest po prostu obrać owoc, pokroić na plasterki i zjadać na surowo. Można też smoczy owoc przekroić na pół i wyjadać smakowity miąższ łyżeczką.
Pitaja, fot. pixabay.com

Pitaja - zaskakujące zastosowanie w kosmetyce

Co ciekawe, pitaja cieszy się również szerokim zastosowaniem w kosmetyce. Przede wszystkim doskonale sprawdza się jako maseczka na zmarszczki. Wystarczy rozdrobnić blenderem (albo widelcem) miąższ, nałożyć na twarz, odczekać kilkanaście minut, potem spłukać ciepłą wodą.
Maseczka z pitai sprawi, że cera nabierze promiennego blasku. Pitaja świetnie sprawdzi się także w przypadku trądziku czy zaczerwienień skóry. By kuracja owocem była skuteczna, zabieg ten powinno się powtarzać co najmniej dwa razy w tygodniu.

Smoczy owoc przyniesie także ulgę przy poparzeniach słonecznych. Po zmieszaniu z miodem i sokiem ze świeżego ogórka, pitaja doskonale nawilży i ukoi dotknięty poparzeniem słonecznym obszar naszego ciała.

Pitaja – czy watro po niego sięgnąć?

Pitaja, nazywana także smoczym owocem i gruszką truskawkową, zawiera wiele witamin i składników odżywczych, między innymi witaminę C, żelazo i fosfor, które są niezbędne w prawidłowym funkcjonowaniu naszego organizmu. Obniża cukier we krwi, wzmacnia kości i zęby, przyspiesza gojenie raz oraz wzmacnia układ odpornościowy – to tylko niektóre jego właściwości. Nie tylko pięknie pachnie i wygląda, ale przede wszystkim rewelacyjnie smakuje.
Klaudia Kwiatkowska

Bibliografia

  1. Oxford Plant 400, The Oxford University; “Hylocereus undatus (Haw.) Britton & Rose (Cactaceae)”; data dostępu: 2019-05-21
  2. M. M. Alam Patwary i in., The Agriculturists; “Study on the Growth and Development of two Dragon Fruit (Hylocereus undatus) Genotypes”; data dostępu: 2019-05-21
  3. Cheah LK i in.; “Phytochemical Properties and Health Benefits of Hylocereusundatus”; data dostępu: 2019-05-21
  4. Montadher Ali Mahdi i in., ; “PHYTOCHEMICAL CONTENT AND ANTI-OXIDANT ACTIVITY OFHYLOCEREUS UNDATUS AND STUDY OF TOXICITY AND THE ABILITYOF WOUND TREATMENT”; data dostępu: 2019-05-21
  5. Kolla R. L. Anand Swarup i in.; “Effect of dragon fruit extract on oxidative stress and aortic stiffness in streptozotocin-induced diabetes in rats”; data dostępu: 2019-05-21
Ocena (5.0) Oceń:

Pasaż zakupowyprzejdź do pasażu pasaż

Ogłoszenia - ekologia.pl
Pasaż zakupowy