Sos mojo – właściwości, skład i zastosowanie sosu mojo

Hiszpania może być dumna ze swojej kuchni, która oferuje mnóstwo pyszności. Każdy region tego kraju proponuje smakoszom inne doznania kulinarne. Nie inaczej jest także na Wyspach Kanaryjskich, które znane są z oryginalnego sosu mojo, występującego aż w trzech wersjach smakowych. Co w nim takiego szczególnego?



Dwa najpopularniejsze na Wyspach Kanaryjskich sosy Mojo picon i Mojo verde, fot. shutterstockDwa najpopularniejsze na Wyspach Kanaryjskich sosy Mojo picon i Mojo verde, fot. shutterstock
  1. Sos mojo – co to takiego?
  2. Właściwości prozdrowotne sosu mojo
  3. Sos mojo – z czym to się je?
  4. Czy warto jeść sos mojo?

Sos mojo – co to takiego?

Wyspy Kanaryjskie położone są na Oceanie Atlantyckim, na północny wschód od wybrzeży Afryki. Nic zatem dziwnego, że w tamtejszej kuchni widać wpływy hiszpańskiej, a także południowoamerykańskiej i afrykańskiej sztuki kulinarnej. Dania i potrawy są proste bazujące ma naturalnych i tradycyjnych produktach. Przygotowywane są z dostępnych na wyspach produktów, takich jak mięso (głównie królik, wieprzowina, kozina, jagnięcina, ryby), ziemniaki, pomidory, ciecierzyca, mleko kozie, kawa, banany, miód. Hitem w tamtejszej kuchni jest sos mojo, który stanowi dodatek do prawie każdego kanaryjskiego dania czy przekąski.

Sos mojo to najpopularniejszy sos na Wyspach Kanaryjskich. Nie może go zabraknąć na żadnym tamtejszym stole – to obowiązkowy dodatek do każdego dania. Najlepiej jednak smakuje z popularnymi tam słonymi ziemniaczkami zwanymi papas arrugadas (marszczone ziemniaki). Szybko i banalnie można go zrobić samemu, ale jeśli nie mamy czasu albo wszystkich składników pod ręką, sos mojo dostępny jest w każdym lokalnym sklepie na Wyspach Kanaryjskich. Występuje on w dwóch, a właściwie w trzech wersjach smakowych: mojo verde (zielony), mojo rojo (czerwony) oraz mojo rojo picón (pikantny).

Mojo rojo to sos tworzony na bazie oleju, octu i czerwonych papryczek. Dodaje się do nich kminku, czosnku, soli i mielonej papryki. Mojo rojo picón ma w zasadzie takie same składniki, poza jednym - ostrą papryczką. Z kolei mojo verde jest praktycznie przygotowywane z tych samych składników, ale dodatkowym składnikiem jest kolendra lub pietruszka, która nadaje koloru temu sosu.
Poza tym, że ma pyszny i oryginalny smak, to przede wszystkim jest zdrowy, ponieważ zawiera cenne składniki mineralne niezbędne do funkcjonowania naszego organizmu, fot. shutterstock

Właściwości prozdrowotne sosu mojo

W związku z tym, że sos mojo przygotowywany jest na bazie papryki, jest on bogaty w składniki odżywcze, pozytywnie wpływające na nasz organizm. Papryka to prawdziwa kopalnia zdrowia. Poza tym, że ma ona charakterystyczny smak i aromat, stanowi także znakomite źródło flawonoidów, prowitaminy A, witaminy C, witaminy E oraz magnezu, potasu, wapnia i żelaza. Papryka zawiera duże ilości kapsaicyny, która nadaje im ostrość. Co ciekawe, znajduje się ona przede wszystkim w pestkach oraz białych błonkach papryki, które zazwyczaj są usuwane. Spożywanie surowej lub duszonej papryki wspomaga procesy trawienia, dlatego jej jedzenie zalecane jest  w przypadku problemów z żołądkiem i jelitami, niedostatecznym wydzielaniu soków trawiennych, wzdęciach i zaparciach. Natomiast substancje fitoaktywne również zawarte w tym warzywie wykazują działanie przeciwzapalne, przeciwbakteryjne oraz usprawniają działanie układu immunologicznego.
Czosnek, który również jest podstawowym składnikiem sosu mojo, znany jest ze swoich cudownych właściwości leczniczych. W jednym małym ząbku znajduje się mnóstwo cennych substancji leczniczych, takich jak związki flawonoidowe, aminokwasy, saponiny, związki śluzowe, witaminy np. witamina C, B1, B2, PP, prowitamina A, sole mineralne (potas, wapń, magnez) oraz rzadko występujące mikroelementy jak kobalt, chrom i nikiel. Jednak najistotniejszym elementem czosnku są jego olejki eteryczne zawierające siarczki i allicynę, które nadają mu mocny zapach. Czosnek skutecznie wspomaga leczenie infekcji wirusowych układu oddechowego, obniży gorączkę oraz udrożni drogi oddechowe podczas choroby. Dlatego powinien stać się stałym elementem w naszym codziennym jadłospisie, zwłaszcza w okresie jesienno-zimowym. Poza tym czosnek zapobiega udarowi, niweluje zmiany miażdżycowe, a także obniża ciśnienie krwi, co skutecznie zapobiega zawałom serca.

Kolejnym składnikiem, którego nie może zabraknąć w sosie mojo jest oliwa z oliwek. Ten niezwykły tłuszcz pochodzenia roślinnego jest nie tylko smaczny, ale przede wszystkim zdrowy, ponieważ nie ma w niej cholesterolu. Zawiera za to jedno- i wielonienasycone kwasy tłuszczowe, które mają wpływ na zahamowanie rozwoju miażdżycy, obniżenie poziomu „złego” cholesterolu, a także obniżają ciśnienie krwi. Kwas oleinowy, który znajduje się w składzie oliwy chroni przed astmą i alergicznym zapaleniem błony śluzowej nosa. Zawarte w niej przeciwutleniacze (głównie polifenole i witamina E) zapobiegają tworzeniu się wolnych rodników, a tym samym wzmacniają błony komórkowe i przeciwdziałają procesom starzenia się. Oliwa z oliwek jest bogatym źródłem rozpuszczalnych witamin: witamina A, E, D i K, które wykazują działanie przeciwzakrzepowe oraz pomagają w walce z nieżytem żołądka. Ten naturalny tłuszcz podkręca proces trawienia i pozwala na szybsze usuwanie toksyn nagromadzonych w organizmie. Oliwa z oliwek minimalizuje także uczucie głodu.
Najlepiej jednak smakuje z popularnymi tam słonymi ziemniaczkami zwanymi papas arrugadas (marszczone ziemniaki), fot. shutterstock

Sos mojo – z czym to się je?

Wszystkie wersje sosu mojo najlepiej smakują z marszczonymi ziemniaczkami, które są szalenie popularne na Wyspach Kanaryjskich. Jednak ziemniaki to nie jedyny produkt, z którym można jeść sos mojo. Znakomicie sprawdzi się w towarzystwie ryb, owoców morza, mięsa, serów, a także potraw przygotowywanych na bazie jajek. Można go również zestawić ze świeżym i chrupiącym pieczywem, w formie szybkiej przekąski.
Sos mojo rojo

Składniki:

  • 1 czerwona papryka
  • 3 ząbki czosnku
  • 60 ml oliwy z oliwek
  • ½ łyżeczki papryki wędzonej
  • ½ łyżeczki kminku
  • 100 ml octu jabłkowego
  • sól

Przygotowanie:
Paprykę myjemy, wyjmujemy z niej nasionka i podpiekamy w piekarniku nagrzanym do temperatury 180 stopni albo gotujemy w wodzie przez około 10-15 minut. Po ostygnięciu kroimy na mniejsze kawałeczki, wrzucamy do blendera i dodajemy resztę składników. Całość miksujemy aż do  uzyskania jednolitej, gładkiej konsystencji.


Sos mojo rojo picón (pikantny)

Składniki:
  • 2-4 suszone papryczki
  • 1 główka czosnku
  • 1 łyżeczka soli
  • 60 ml oliwy z oliwek
  • 100 ml octu jabłkowego
  • 1 łyżeczka kminku
  • 1 łyżeczka ostrej papryki mielonej

Przygotowanie:
Na godzinę przed przygotowaniem sosu, suszone papryczki trzeba namoczyć w wodzie. Po upływie godziny odcedzamy je, usuwamy pestki i kroimy w talarki. Obieramy czosnek i kroimy go na drobne kawałeczki. Wszystkie składniki przekładamy do moździerza kuchennego (albo blendera), dodajemy sól, kminek oraz ostrą paprykę mieloną i ucieramy (lub blendujemy) do uzyskania jednolitej pasty. W trakcie ucierania stopniowo dodajemy oliwę z oliwek.


Sos mojo verde

Składniki:

Przygotowanie:
Paprykę myjemy, kroimy na pół i usuwamy gniazda z pestkami, a następnie kroimy na kawałki. Odrywamy z łodyżek listki pietruszki i kolendry, a następnie drobno siekamy. Wszystkie składniki wrzucamy do blendera, dodajemy czosnek, oliwę, doprawiamy szczyptą soli i cukrem, a następnie miksujemy przez chwilę. Na koniec doprawiamy sokiem z limonki lub cytryny i mieszamy łyżeczką.


Przepis na ziemniaki po kanaryjsku z sosem mojo

Składniki:

Przygotowanie:
Ziemniaki dokładnie oczyszczamy z ziemi i myjemy, ale nie obieramy ich. Umieszczamy je w dużym garnku i nalewamy wody, tak aby pokryć nią ziemniaki. Posypujemy je solą i gotujemy na średnim ogniu przez około 30 minut lub do miękkości. Odcedzamy garnek z ziemniakami i z powrotem podgrzewamy na małym ogniu przez 2 minuty. Po upływie tego czasu wyciągamy je i przykrywamy czystą ściereczką kuchenną. Polewamy je wybranym sosem mojo.

Czy warto jeść sos mojo?

Chociaż w Polsce sos mojo nie jest zbyt popularny i rzadko spotykany na sklepowych półkach, można go zrobić samemu. Zawiera składniki, które są łatwo dostępne i jest banalnie prosty w przygotowaniu. Poza tym, że ma pyszny i oryginalny smak, to przede wszystkim jest zdrowy, ponieważ zawiera cenne składniki mineralne niezbędne do funkcjonowania naszego organizmu. Sos mojo jest uniwersalny, bo można go dodać do niemal każdego dania. Najlepiej jednak smakują w zestawieniu z młodymi ziemniaczkami, których u nas jest pod dostatkiem.
Klaudia Kwiatkowska

Bibliografia

  1. “http://visitfuerteventura.es/en/la-rica-salsa-canaria-se-llama-mojo-picon/”; data dostępu: 2019-07-08
  2. “https://www.guidetocanaryislands.com/red-green-mojo-sauces-recipe/”; data dostępu: 2019-07-08
  3. “https://happykitchen.rocks/mojo-verde-canarian-green-sauce/”; data dostępu: 2019-07-08
  4. “https://wonderfultenerife.com/assets/downloads/fdb1411f5f.pdf”; data dostępu: 2019-07-08
Ocena (5.0) Oceń:
Pasaż zakupowy