Mamałyga – właściwości, skład i wykorzystanie mamałygi

Mamałyga to tradycyjna rumuńska potrawa, ciesząca się coraz większą popularnością nie tylko w kraju Vlada Draculi, ale i całej Europie. Prosta w przygotowaniu mamałyga jest niezwykle smaczna i przede wszystkim – bogata w witaminy i cenne składniki mineralne. Można ją przyrządzić na słodko i słono. Czym zatem jest tajemnicza mamałyga?


Mamałyga - skąd się wywodzi?

Podstawę tej narodowej potrawy jest mąka albo kasza kukurydziana. Mamałyga popularna jest także w krajach południowo-wschodniej Europy, zajadają się nią Węgrzy i Mołdawianie, znana również w kuchni bułgarskiej, ukraińskiej i Sasów siedmiogrodzkich (mieszkańcy zachodnich Niemiec oraz terenów dzisiejszej Belgii, Holandii i Luksemburga). W Polsce była potrawą kuchni galicyjskiej popularnej we Lwowie, a obecnie lubiana jest wśród rodzin pochodzących z Małopolski Wschodniej.

Dawniej mamałyga była podstawowym pokarmem pośród biedoty. Spożywano ją na śniadanie lub kolację jako główne danie, z kolei na obiad był dodatkiem. Aktualnie Węgrzy jedzą ją jako dodatek do paprykarzu z kurczaka (csirkepaprikás), Rumuni zaś z gołąbkami (sarmale). Jako samodzielne danie podaje się ją z serem owczym (bryndzą) albo krowim twarogiem (ze śmietaną). Mamałygę można także serwować w wersji słodkiej, doprawioną cukrem.

Mamałyga – właściwości odżywcze

Podstawą tego dania jest kasza kukurydziana. Ma ona wiele cennych właściwości 0 wspomaga odchudzanie, zapobiega nowotworom, nadaje się dla osób na diecie bezglutenowej. Można ją formować w różne kształty i łączyć w dowolny sposób. Kaszka kukurydziana serwowana z mlekiem to doskonałe remedium na niemowlęce zaparcia. Kasza kukurydziana to bogate źródło białka, błonnika oraz betakarotenu. W związku z ogromną wartość odżywczą oraz tym, że jest łatwostrawna, szczególnie polecana jest osobom starszym.

Tak jak każda kasza, również ta w wersji kukurydzianej bogata jest w witaminy, minerały i mikroelementy. Można w niej znaleźć duże pokłady magnezu, który odpowiada za wiele procesów zachodzących w organizmie człowieka. Jest to jeden z najważniejszych minerałów, który potrzebny jest w prawidłowym funkcjonowaniu organizmu. Przede wszystkim dba o prawidłową pracę układu odpornościowego i nerwowo-mięśniowego, bierze udział w budowie kości i zębów, zmniejsza ryzyko rozwoju nadciśnienia tętniczego, poprawia trawienie, reguluje pracę tarczycy. niedokrwiennej choroby serca, arytmii, astmy i cukrzycy typu 2. Jego niedobór może źle skutkować na nasze zdrowie, powodując zawroty głowy, stany lękowe, drażliwość, bezsenność i depresję.
Mamałyga popularna jest także w krajach południowo-wschodniej Europy, zajadają się nią Węgrzy i Mołdawianie, znana również w kuchni bułgarskiej, ukraińskiej i Sasów siedmiogrodzkich. Kagor at the Ukrainian language Wikipedia [CC BY-SA 3.0], via Wikimedia Commons
Mamałyga jako dodatek do gołąbków. Stiopa [CC BY-SA 3.0], via Wikimedia Commons


Co jeszcze dobrego oferuje nam mamałyga?

Potas, to także jeden ze składników odżywczych, który znajdziemy w kaszy kukurydzianej. Jest pierwiastkiem do zadań specjalnych w organizmie człowieka. Dzięki potasowi komórki mogą przekazywać sobie impulsy elektryczne, ale potas pomaga też utrzymać odpowiednie ciśnienie krwi oraz napięcie mięśni. Potas bierze również udział w procesach syntezy, czyli budowy aminokwasów i białek. Jest też niezbędny w cyklach, w których nasze komórki produkują energię.
Z kolei fosfor jest anionem, którego większość, bo 85% całej zawartości w organizmie ludzkim znajduje się w kościach, zębach oraz w mięśniach. Bez odpowiedniej ilości tego minerału w organizmie możemy zapomnieć o zdrowych zębach i kościach.

Kasza kukurydziana to także prawdziwa skarbnica witamin. Znajdziemy w niej między innymi witaminy z grupy B, które głównie odpowiadają za prawidłową pracę układu nerwowego: łagodzą napięcie nerwowe, poprawiają nastrój i podkręcają sprawność intelektualną. Również dbają o dobre zdrowie psychiczne.

Z kolei witamina PP jest jednym ze składników enzymów, które biorą udział w przemianach (syntezie i rozkładzie) cukrów, aminokwasów i tłuszczów. Organizm ludzki potrzebuje jej również do prawidłowego funkcjonowania obwodowego układu nerwowego oraz tworzenia czerwonych ciałek. Witamina PP poprawia również ukrwienie skóry. Wchodzący w jej skład kwas nikotynowy bierze udział w syntezie hormonów płciowych, kortyzolu, tyroksyny i insuliny.

Chociaż selen występuje w przyrodzie w mikroskopijnych ilościach, to jest szalenie ważnym pierwiastkiem. Selen pełni w organizmie ważną rolę. Potrzebny jest do prawidłowego funkcjonowania wszelkich enzymów, ochroni także komórki przed wolnymi rodnikami i toksynami. Selen zapewnia także prawidłowe działanie tarczycy, a nawet wspomaga leczenie bólu w reumatoidalnym zapaleniu stawów czy stosowany jest w leczeniu depresji.

Mamałygę bardzo często serwuje się z serem owczym, czyli bryndzą. Także ten rodzaj sera bogaty jest w składniki mineralne, które w połączeniu z kaszą kukurydzianą wzajemnie się uzupełniają. Fosfor i wapń mineralizują kości, zapobiegają osteoporozie, osteomalacji u osób dorosłych oraz krzywicy u dzieci. Poza tym produkt ten jest cennym źródłem witamin rozpuszczalnych w tłuszczach, m.in. witamina A i E, oraz witamin C, B6 i B12. Dostarcza również pokaźne ilości magnezu, który zapobiega skurczom mięśni oraz wspomaga odporność organizmu na stres.
Tak naprawdę mamałyga ma jałowy smak, dlatego warto wzbogacić ją różnymi dodatkami i przyprawami, np. serami, przyprawami, ziołami.Radosław Drożdżewski (Zwiadowca21) [CC BY-SA 3.0], via Wikimedia Commons


Mamałyga – z czym to się je?

W Rumuni mamałygę najczęściej spożywa się z gołąbkami, serem owczym lub twarogiem. Jest ona dobrze znana  i ceniona także na Ukrainie oraz wśród Węgrów siedmiogrodzkich, dla których stanowi idealny dodatek na przykład do paprykarza z kurczaka. W Polsce najczęściej zajadano się nią w kuchni galicyjskiej oraz huculskiej, gdzie serwowano ją z dodatkiem bryndzy. Natomiast w Afryce Wschodniej potrawa ta nosi nazwę ugali i jest odpowiednikiem naszych ziemniaków.
Tak naprawdę mamałyga ma jałowy smak, dlatego warto wzbogacić ją różnymi dodatkami i przyprawami. Mogą to być starte sery, np. parmezan, bryndza albo ser kozi, uprażone na patelni łuskane pestki słonecznika lub dyni, czarny sezam albo orzeszki piniowe. Dobrze smakuje też z cebulką (posiekaną i zeszkloną na maśle), ząbkiem czosnku i chili. Dobry dodatek stanowią także kawałeczki salami, szynki parmeńskiej, grillowanego kurczaka, krewetek, pieczarek albo wędzonego boczku. Jeśli chodzi o przyprawy - poza obowiązkową solą - smak  mamałygi urozmaicą rozgniecione ziarenka pieprzu lub ziela angielskiego, a także tymianek, listki szałwii, natka pietruszki, listki kopru włoskiego, kolendra, rozmaryn, lubczyk czy gałka muszkatołowa.

Mamałygę można także podawać jako dodatek do dania głównego, np. mięsa czy ryby. Niekiedy jednak serwowana jest na bogato, np. z sosami mięsnymi, warzywami lub rybami. Ten rumuński przysmak smakuje wyśmienicie w rozmaitych wariantach, zarówno na słono, jak i w wersji słodkiej, np. jako przystawka w postaci koreczków z serem, szynką, papryką i oliwkami lub jako deser z serkiem mascarpone i figami w miodzie. Po przestygnięciu mamałygę  można pokroić na kawałki o dowolnych kształtach i wielkości.

Przepis na rumuńską mamałygę

Składniki:

Przygotowanie:
Na małym ogniu zagotowujemy mleko, do niego dodajemy masło, kostkę bulionową i całość powoli mieszamy. Do mleka z rozpuszczonym masłem wsypujemy kaszę kukurydzianą i dodajemy szczyptę soli. Całość gotujemy na małym ogniu, ale nie przykrywając pokrywką, od czasu do czasu mieszając. Trzeba uważnie pilnować, aby masa nie przypaliła się od spodu. Gotujemy do momentu powstania bardzo gęstej masy. Doprawiamy do smaku ulubionymi ziołami i ostrą papryką.
Świetnie nadaje się do pracy np. na drugie śniadanie, a jeśli dodamy do niej więcej składników, może stanowić pyszny i zdrowy obiad. User:Themightyquill [CC BY-SA 2.5], via Wikimedia Commons


Mamałyga z bryndzą

Składniki:
  • 400 g kaszy kukurydzianej
  • 1 litr mleka
  • ½ litra wody
  • 1 łyżka masła
  • 50 g owczego twarogu (około 2 łyżki)
  • sól i pieprz

Przygotowanie:
Mleko zagotowujemy, doprawiamy solą i wrzucamy 4 łyżki kaszy kukurydzianej. Gotujemy przez kilka minut, a potem dodajemy resztę kaszy. Całość gotujemy na małym ogniu przez około 30 minut, często mieszając. Po upływie tego czasu zdejmujemy garnek z ognia i dodajemy pozostałe składniki: masło, bryndzę i przyprawy (pieprz, sól). Dokładnie mieszamy, aby powstała jednolita masa.
Krokiety z mamałygi

Składniki:
  • 2 jajka (do panierowania)
  • bułka tarta (do panierowania)
  • olej do smażenia
  • 100 ml kwaśnej śmietany lub jogurtu naturalnego
  • 100 g boczku lub innego wędzonego mięsa (pokrojonego w kostkę i zarumienionego)

Przygotowanie:
Mamałygę przygotowujemy zgodnie z przepisem powyżej. Z gotowej, przestudzonej masy formujemy owalne kotleciki. Panierujemy je w rozmąconym jajku i bułce tartej. Następnie w gorącym oleju  smażymy je do zarumienienia. Serwujemy polane śmietaną (albo jogurtem naturalnym) i okraszone skwarkami.

Czy warto jeść mamałygę?

Moja mamałyga zawiera wiele dobrych tłuszczy, zdrowego białka i węglowodanów. To także skarbnica wielu ważnych witamin i minerałów. Sama w sobie nie jest specjalnie wybitna w smaku, ale w połączeniu z ulubionymi dodatkami może być ulubionym daniem albo przekąską. Idealnie smakuje zarówno na ciepło, jak i na zimno. Świetnie nadaje się do pracy np. na drugie śniadanie, a jeśli dodamy do niej więcej składników, może stanowić pyszny i zdrowy obiad.
Klaudia Kwiatkowska


Bibliografia

  1. “https://www.itinari.com/pl/mamaliga-the-real-national-dish-of-moldova-xhd9”; data dostępu: 2019-04-04
  2. “http://www.gourmet-european-recipes.com/mamaliga-recipes.html”; data dostępu: 2019-04-04
  3. “https://www.thespruceeats.com/hominy-corn-995715”; data dostępu: 2019-04-04
  4. “https://www.jocooks.com/recipes/traditional-romanian-polenta-mamaliga-cu-branza-in-paturi/”; data dostępu: 2019-04-04
  5. “https://www.livestrong.com/article/505210-is-hominy-good-for-you/”; data dostępu: 2019-04-04
Ocena (5.0) Oceń:

Pasaż zakupowyprzejdź do pasażu pasaż

Ogłoszenia - ekologia.pl
Pasaż zakupowy